Deschamps odchodzi. „Reprezentacja jest częścią mojego życia od 25 lat”
Didier Deschamps jest selekcjonerem reprezentacji Francji od lipca 2012 roku. Przez ponad dekadę odpowiadał za wyniki Les Bleus, sięgając po najważniejsze trofeum w reprezentacyjnej piłce, czyli Mistrzostwo Świata w 2018 roku. Co więcej, doprowadził drużynę także do finału mundialu w 2022 roku, a także wygrał Ligę Narodów w 2021 roku. Mniej szczęścia miał na EURO, gdzie przegrał finał w 2016 roku.
Dobiegające końca Mistrzostwa Świata 2026 to ostatni turniej, w którym Deschamps poprowadzi Francuzów. Od dawna wiadomo, że po mundialu zastąpi go Zinedine Zidane. Na konferencji prasowej przed meczem z Anglią w emocjonalny sposób mówił o nadchodzącym starciu. Odniósł się także do końca przygody z kadrą, podsumowując, że była to najpiękniejsza rzecz, jaka go spotkała.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Jako selekcjoner, razem z moim sztabem, zrobimy wszystko, aby wygrać. Mam nadzieję, że nam się uda, ale najważniejsze jest to, abyśmy dali z siebie wszystko. […] Kiedy zakładasz koszulkę reprezentacji Francji, nie chodzi tylko o to, co możesz z niej otrzymać, ale także o to, co możesz jej dać. To standard, który wyznaczam samemu sobie, mojemu sztabowi oraz zawodnikom – mówił Didier Deschamps.
– Jutro opadnie ostatnia kurtyna. Oczywiście będę tęsknił za drużyną. Miałem przywilej prowadzić ją przez 15 lat i wspólnie przeżywać zarówno sukcesy, jak i trudne chwile. Reprezentacja Francji i wszystko, co dla mnie zawodowo symbolizuje, jest najpiękniejszą rzeczą, jaka mnie spotkała. Jest częścią mojego życia od 25 lat – mówił selekcjoner o zbliżającym się pożegnaniu z kadrą.
Deschamps nie podjął jeszcze decyzji ws. przyszłości. Niewykluczone, że nadal będzie pracował jako selekcjoner, ponieważ interesuje się nim uczestnik mundialu. Inna z opcji to powrót do pracy w klubie, ale obecnie nie ma wakatów w topowych drużynach.









