Messi kontra Lamine Yamal. Futbol stworzył pojedynek, na który czekali wszyscy
Gianni Infantino nie kryje zachwytu przed najważniejszym spotkaniem kończącego się mundialu. Prezydent FIFA jest przekonany, że finał pomiędzy Hiszpanią a Argentyną będzie wydarzeniem, które na długo pozostanie w pamięci kibiców na całym świecie.
Decydujące starcie turnieju zapowiada się wyjątkowo nie tylko ze względu na stawkę, ale również nazwiska, które pojawią się na murawie. W centrum uwagi znajdą się między innymi Lionel Messi oraz Lamine Yamal, czyli dwie generacje futbolowych gwiazd, które mają poprowadzić swoje reprezentacje po najcenniejsze trofeum. Infantino określił finał mianem wyjątkowego spektaklu i nie szczędził mocnych słów, opisując rangę tego pojedynku. – Ten finał to błogosławieństwo od bogów futbolu – powiedział prezydent FIFA cytowany przez „Markę”.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Będziemy mieli na boisku Messiego, Lamine Yamala i wielu innych wybitnych piłkarzy. To jest absolutnie niesamowite – zaznaczył Infantino.
Szef światowej federacji podkreślił również, że obecność obu drużyn w decydującym meczu nie jest dziełem przypadku. Jego zdaniem zarówno Hiszpania, jak i Argentyna przez cały turniej udowodniły swoją najwyższą klasę.
– To bez wątpienia dwie najlepsze drużyny. W pełni zasłużyły na miejsce w tym finale i grały wyjątkowo dobrze przez cały turniej. Dotarcie tutaj nie było łatwym zadaniem. Z 48 rywalizującymi drużynami byliśmy świadkami niesamowitych meczów i niezwykle wymagającej kampanii na turnieju – podsumował działacz.
Finał Hiszpania – Argentyna ma być zatem nie tylko walką o zwycięstwo w turnieju, ale także starciem dwóch futbolowych filozofii i dwóch pokoleń zawodników. Wszystko wskazuje na to, że kibice otrzymają widowisko godne największej piłkarskiej sceny.









