Roberto Martinez o tym, dlaczego nie zmienił Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo i reprezentacja Portugalii nie zdołali pokonać DR Kongo, remisując w środę z ekipą z Afryki (1:1) na mundialu. Po spotkaniu w mediach pojawiła się fala krytyki skierowana w stronę doświadczonego napastnika, jednak selekcjoner Roberto Martinez stanął w jego obronie i wyjaśnił jedną z kluczowych decyzji taktycznych.
– Nie miało to żadnego sensu, ściągać z boiska Cristiano Ronaldo, który jest najlepszym strzelcem goli w historii. Szczególnie w momencie, kiedy szukaliśmy goli – powiedział selekcjoner Portugalczyków cytowany na platformie X przed dziennikarza Fabrizio Romano.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Słowa Martineza jasno pokazują, że decyzja była podyktowana nie tylko statusem zawodnika, ale przede wszystkim wiarą w jego potencjał strzelecki w kluczowych momentach meczu. Cristiano Ronaldo, mimo że nie zdołał przesądzić o zwycięstwie, pozostaje centralną postacią ofensywy Selecao.
Remis z DR Kongo wywołał jednak szeroką debatę wśród kibiców i ekspertów, którzy zastanawiają się nad skutecznością portugalskiej drużyny w dalszej fazie turnieju. Selekcjoner podkreśla jednak, że zespół nadal kontroluje sytuację w grupie i pozostaje skoncentrowany na kolejnych spotkaniach.
Piąta ekipa w rankingu FIFA swój kolejny mecz na MŚ 2026 rozegra z Uzebkistanem. Mecz odbędzie się 23 czerwca o godzinie 19:00 czasu polskiego.









