Kolejna niespodzianka na MŚ! Czerwona kartka i europejski gigant zatrzymany! [WIDEO]

Belgia znowu rozczarowała, a Iran sprawił kolejną niespodziankę. Europejski gigant nie znalazł sposobu na Alirezę Beiranvanda.

Belgia - Iran
Obserwuj nas w
Associated Press/ Alamy Na zdjęciu: Belgia - Iran

Belgia – Iran: bez goli w Kalifornii

Obie drużyny w pierwszej kolejce zremisowały swoje spotkania, dlatego w bezpośrednim pojedynku miały nadzieję na premierowe zwycięstwo na mundialu. Faworytem rywalizacji na SoFi Stadium była Belgia, jednak absolutnie nikt nie zamierzał skreślać reprezentacji Iranu.

Już w 3. minucie Romelu Lukaku obejrzał żółtą kartkę za faul w ofensywie. Gwiazdor Czerwonych Diabłów przewinił w starciu z Alirezą Beiranvandem, golkiperem rywali. Sześć minut później bramkarz Irańczyków w świetnym stylu zatrzymał Maxima De Cuypera. Zrobił to także w 44. minucie.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W 25. minucie podopieczni Amira Ghalenoeiego cieszyli się z gola, ale ich radość nie trwała zbyt długo. Po efektownym rozegraniu rzutu wolnego Thibaut Courtois musiał sięgać do siatki po strzale Mehdiego Taremiego, jednak okazało się, że snajper Team Melli znalazł się na spalonym. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

W 59. minucie Belgia była o krok od wyjścia na prowadzenie, jednak Alireza Beiranvand popisał się niesamowitą paradą po uderzeniu De Cuypera z bliskiej odległości. Zaledwie osiem minut później fatalny błąd popełnił Nathan Ngoy, który skiksował i faulował Mehdiego Taremiego, za co został ukarany czerwoną kartką.

Iran próbował wykorzystać grę w przewadze, ale Courtois znakomicie wybronił strzał Saeida Ezatolahiego z dystansu. Chwilę później Beiranvand po raz kolejny zastopował Maxima De Cuypera. Ostatecznie mecz SoFi Stadium w kalifornijskim Inglewood zakończył się bezbramkowym remisem.

Belgia – Iran (0:0)

POLECAMY TAKŻE