Tottenham Hotspur chce reprezentanta Norwegii. Konkretne zainteresowanie skrzydłowym

Tottenham Hotspur szykuje kolejny transfer. Na liście życzeń Roberto De Zerbiego znajduje się Andreas Schjelderup z Benfiki Lizbona - podaje "Football Insider".

Roberto De Zerbi
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Roberto De Zerbi

Andreas Schjelderup w orbicie zainteresowań Tottenhamu

Tottenham Hotspur wyraził poważne zainteresowanie Andreasem Schjelderupem. 22-letni skrzydłowy Benfiki Lizbona wzbudził ogromne zainteresowanie po świetnych występach na mistrzostwach świata, a londyński klub ma być gotowy podjąć działania w sprawie jego transferu.

Jak informuje „Football Insider”, londyńczycy zwiększyli zainteresowanie Norwegiem, który w ostatnich miesiącach wyrósł na jednego z najbardziej obiecujących zawodników ofensywnych. Jego rozwój nie umknął uwadze klubów z Premier League, a przedstawiciele Spurs mieli rozpocząć monitorowanie sytuacji zawodnika.

Schjelderup ma za sobą bardzo udany sezon w barwach Benfiki. Norweg rozegrał 46 spotkań we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył 10 bramek i zanotował siedem asyst. Regularne występy na poziomie portugalskiej ekstraklasy sprawiły, że na stałe zadomowił się również kadrze narodowej.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Warto wspomnieć, iż był gracz Nordsjaelland odegrał ważną rolę w drodze Norwegii do ćwierćfinału tegorocznego mundialu. W szczególności zapamiętany został jego występ przeciwko Brazylii, kiedy zanotował dwie asysty. W kolejnym spotkaniu z Anglią również wpisał się na listę strzelców, choć Norwegowie ostatecznie pożegnali się z turniejem.

Według medialnych doniesień, Schjelderup nie jest przekonany do podpisania nowego kontraktu z Benfiką i rozważa zmianę otoczenia. Jego celem ma być przeprowadzka do Premier League. Dla Benfiki sytuacja nie jest komfortowa. Portugalski klub nie chce tracić jednego ze swoich największych talentów ofensywnych. Brak porozumienia w sprawie nowej umowy może sprawić, że działacze będą musieli rozważyć oferty za zawodnika, by uniknąć spadku jego wartości w przyszłości.

POLECAMY TAKŻE