Holandia już zna swojeo rywala
Remis i dwa zwycięstwa – takim bilansem może pochwalić się Holandia w premierowej fazie Mistrzostw Świata 2026. Oranje na otwarcie turnieju podzielili się punktami z Japonią (2:2), a następnie wygrali ze Szwecją (5:1) i Tunezją (3:1).
Dzięki pokonaniu Orłów Kartaginy podopieczni Ronalda Koemana zapewnili sobie pierwsze miejsce w tabeli grupy F. To oznacza, że w 1/16 finału mundialu zagrają z reprezentacją Maroka. – Nie jestem pewien, czy jesteśmy faworytami w tym starciu. Musimy przygotować się na zbliżające się spotkanie, bo to będzie ważny mecz. To dobra drużyna. Prezentują wysoki poziom i potrafią z łatwością zdobywać bramki – stwierdził selekcjoner Holendrów na konferencji prasowej.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Mimo wszystko nie sądzę, żebyśmy byli jeszcze w sytuacji, w której powinniśmy o tym myśleć. Zbliżamy się do prawdziwego sprawdzianu i właśnie do tego będziemy się przygotowywać – dodał Koeman.
– Tempo, pozycjonowanie, tworzenie większej liczby okazji, umieszczanie większej liczby zawodników między liniami, bez piłki możemy czasami grać bardziej zwartym zespołem. Musimy szybciej przechodzić do kontrataku, cofać się lub atakować – wszyscy razem – więc jest miejsce na poprawę. W piłce nożnej nigdy nie przestajesz się uczyć. Zawsze są momenty w meczu, w których jako trener myślisz, że jest miejsce na poprawę – przyznał trener Oranje po meczu z Tunezją.








