Kylian Mbappe z golem na 1:0 dla Francji
Reprezentacja Francji od pierwszych minut narzuciła wysokie tempo i przejęła kontrolę nad spotkaniem grupy I rozgrywanym na Lincoln Financial Field w Stanach Zjednoczonych. Zespół Didiera Deschampsa szybko potwierdził rolę faworyta, wykorzystując jedną z pierwszych groźnych akcji meczu. Kylian Mbappe, czyli lider ofensywy i kapitan Trójkolorowych, znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i precyzyjnym wykończeniem otworzył wynik, dając swojej ekipie prowadzenie 1:0 w 14. minucie.
Zawodnik Realu Madryt zaczął zatem odpowiadać na dubelt Lionela Messiego, goniąc Argentyńczyka w klasyfikacji najlepszych strzelców mundialu. Messi aktualnie ma na swoim koncie 18. trafień. Zawodnik Interu Miami wyprzedził tym samym w zestawieniu Miroslava Klose, mającego 16. goli na koncie. Dla porównania Mbappe ma 15. bramek, czyli tyle samo co Luis Nazario de Lima Ronaldo.
Francuzi przystąpili do swojego meczu w bardzo dobrych nastrojach po zwycięstwie nad Senegalem (3:1) w pierwszej kolejce. Irak z kolei w poprzednim spotkaniu musiał uznać wyższość Norwegii, przegrywając różnicą trzech trafień (1:4).
Obie drużyny grają w grupie, w której system awansu zakłada rozegranie standardowo trzech meczów każdy z każdym, a następnie kwalifikację dwóch najlepszych zespołów oraz części drużyn z trzecich miejsc do fazy pucharowej. To sprawia, że każdy punkt i każdy gol mają ogromne znaczenie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Francja w kolejnej serii gier zmierzy się z Norwegią (27 czerwca). Irak natomiast czeka starcie z Senegalem (26 czerwca). Wynik rywalizacji w Filadelfii miał zatem duże znaczenie w kontekście walki o awansu do fazy pucharowej.








