Marciniak czeka dalej. Historyczny finał w zasięgu
Szymon Marciniak na tych mistrzostwach świata poprowadził spotkania jedynie w fazie grupowej – Argentyny z Algierią oraz Egiptu z Iranem. Polski arbiter pozostaje w Stanach Zjednoczonych i jest do dyspozycji FIFA. Był on medialnym faworytem do sędziowania hitowego starcia pomiędzy Francją a Hiszpanią w ramach półfinału mundialu. Tak się jednak nie stanie – poprowadzi je Ivan Barton z Salwadoru, co zostało już oficjalnie ogłoszone.
Bartona wspierać będą rodak David Moran, Argentyńczyk Antonio Pupiro oraz Szwedzi – Glenn Nyberg i Mahbod Beigi. Dla Salwadorczyka będzie to czwarty mecz na tych mistrzostwach świata. Do tej pory sędziował w spotkaniach Turcja – Paragwaj, Japonia – Szwecja oraz Szwajcaria – Kolumbia.
Marciniak wciąż czeka natomiast na decyzję FIFA. Do zakończenia mundialu pozostały już tylko cztery mecze – wiadomo, że nie będzie sędziował starcia dwóch europejskich potęg. Polski arbiter znajduje się więc w gronie kandydatów do poprowadzenia finału. Byłoby to wielkie wydarzenie, bowiem w całej historii jeszcze żaden sędzia nie robił tego dwa razy z rzędu. Przypomnijmy, że Polak przed czterema laty sędziował w Katarze finał pomiędzy Argentyną a Francją. Spisał się wówczas bardzo dobrze.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie









