Ekwador blisko awansu, ale musi czekać. Niemcy prowadzili i przegrali
Reprezentacja Niemiec i Ekwadoru spotkała się w bezpośrednim meczu 3. kolejki grupy E Mistrzostw Świata 2026. W lepszej sytuacji byli podopieczni Juliana Nagelsmanna, którzy mieli już zapewniony awans do 1/16 finału. Ekwadorczycy musieli wygrać, żeby przedłużyć szanse na wyjście z grupy z 3. miejsca. Spotkanie lepiej rozpoczęli Die Manschaft, ale to ekipa z Ameryki wygrała (2:1).
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Już w 2. minucie Leroy Sane otworzył wynik meczu, strzelając pierwszego gola na turnieju. Asystował mu Aleksandar Pavlović, który faulował rywala. Gol został uznany, co wywołało spore kontrowersje, a sędzina od razu zebrała dużo krytyki w mediach za swoją decyzję.
Ekwador szybko się otrząsnął po stracie gola i ruszył do ataku, żeby odrobić straty. W 9. minucie na listę strzelców wpisał się Nilson Angulo, którzy strzałem zza pola karnego zaskoczył Manuela Neuera. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem (1:1).
Druga część gry mogła rozpocząć się od rzutu karnego dla reprezentacji Niemiec. Sędzina wskazała na jedenastkę, ale po analizie VAR cofnęła decyzję, ponieważ wcześniej dopatrzyła się faulu niemieckiego piłkarza. Ekwador z każdą minutą napierał coraz mocniej, ale brakowało skuteczności. W końcu w 77. minucie udało im się zdobyć gola, a kibiców do radości doprowadził Gonzalo Plata.
Komplet punktów oznacza, że Ekwador zajął 3. miejsce w grupie, ale ma na swoim koncie 4 punkty. Taki wynik powinien dać im awans z 3. miejsca. Do fazy pucharowej awansuje 8 z 12 najlepszych drużyn z 3. miejsc w grupach.
Ekwador 2:1 Niemcy (9′ Angulo, 77′ Plata – 2′ Sane)









