Wybrzeże Kości Słoniowej pokonało Ekwador po bramce Amada Diallo
Mistrzostwa Świata 2026 z dnia na dzień nabierają coraz większego rozpędu. W nocy z niedzieli na poniedziałek (14/15 czerwca) odbyły się dwa spotkania. Na stadionie Lincoln Financial Field w Philadelphii rywalizowały drużyny Wybrzeża Kości Słoniowej i Ekwadoru.
Już w pierwszym kwadransie Ekwador wykreował sobie dwie groźne okazje, ale niecelnie uderzał Enner Valencia oraz John Yeboah. Stuprocentową okazję zmarnował także Bazoumana Toure, który w 17. minucie mógł wyprowadzić Iworyjczyków na prowadzenie.
W 24. minucie blisko zdobycia bramki ponownie był Yeobah, ale jego strzał z krawędzi pola karnego zatrzymał się na poprzeczce. Ataki Ekwadorczyków nie ustawały, bowiem sześć minut później z bliskiej odległości strzelał Alex Minda, ale i on trafił w obramowanie bramki.
Po zmianie stron Ekwador nadal nie miał szczęścia. Bramka Iworyjczyków była jak zaczarowana, ponieważ strzał Ennera Valencii zatrzymał się na słupku. W poprzeczkę strzelał później jeszcze Elye Wahi po stronie gospodarzy. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, wtedy o wyniku przesądził Amad Diallo. Gracz Man United dostał podanie w polu karnym i z pierwszej piłki oddał strzał w kierunku bramki, który zaskoczył bramkarza. Ostatecznie Wybrzeże Kości Słoniowej wygrało na start mundialu (1:0).
Wybrzeże Kości Słoniowej 1:0 Ekwador (90′ Diallo)









