Bobcek dalej czeka na wymarzony transfer. Sytuacja się komplikuje

Tomas Bobcek w dalszym ciągu pozostaje w Lechii Gdańsk, ale nie jest przewidywany do gry. Król strzelców Ekstraklasy czeka na transfer. Problem w tym, że nie ma za niego ofert.

Tomas Bobcek
Obserwuj nas w
fot. BEAUTIFUL SPORTS Pressphoto Agency / Alamy Na zdjęciu: Tomas Bobcek

Bobcek wciąż piłkarzem Lechii. Co z transferem?

Tomas Bobcek w minionym sezonie sięgnął po koronę króla strzelców Ekstraklasy, ale to nie uchroniło Lechii Gdańsk przed spadkiem do pierwszej ligi. Wydawało się, że to przesądza o jego odejściu, bowiem już wcześniej mówiło się o transferze napastnika do mocniejszej ligi. Gdyby gdańszczanie utrzymali się w elicie, być może byliby w stanie zatrzymać go na jeszcze jeden sezon, ale teraz sprawa miała być oczywista.

Problem w tym, że Lechia dość długo łudziła się, że zostanie przywrócona do Ekstraklasy. Prezes Paolo Urfer oskarżał PZPN o niesłusznie przyznaną karę odjęcia pięciu punktów, których w finalnym rozrachunku zabrakło do utrzymania. Tuż przed inauguracyjnym meczem z Pogonią Grodzisk Mazowiecki stało się jednak jasne, że o żadnych roszadach w stawce nie ma mowy.

W oficjalnym komunikacie Lechia przekazała, że obecna, trudna sytuacja finansowa zmuszą ja do sprzedania najważniejszych i najdroższych piłkarzy. Chodzi właśnie przede wszystkim o Bobcka, który dalej czeka na wymarzony transfer. Nie jest przewidywany do gry, co poniekąd ma związek z jego wcześniejszymi problemami zdrowotnymi, ale przede wszystkim dlatego, by zniwelować ryzyko kolejnej kontuzji.

Problem w tym, że na dzisiaj Lechia nie ma żadnych ofert za Bobcka. Interesowało się nim choćby niemieckie HSV, ale nie zaproponowało odpowiednich pieniędzy. Gdańszczanie wyceniali dotąd swojego gwiazdora na minimum 10 milionów euro.

POLECAMY TAKŻE