Tak Polska ma zagrać ze Szwecją. Jedna decyzja Urbana wzbudza emocje

Reprezentacja Polski szykuje się na starcie ze Szwecją, a Jan Urban musi podjąć kilka ważnych decyzji. "Onet Przegląd Sportowy" wskazał możliwy skład Biało-czerwonych na Szwecję.

Jan Urban
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Jan Urban

Jan Urban może zaskoczyć ze Szwecją

Reprezentacja Polski w poniedziałek zmierzy się ze Szwecją, a stawką będzie spotkanie w ramach Ligi Narodów. Jan Urban stoi przed trudnymi wyborami, szczególnie w ofensywie. Jak informuje „Onet Przegląd Sportowy”, Robert Lewandowski może zachować miejsce w wyjściowej jedenastce, mimo rozczarowującego występu przeciwko Bośni i Hercegowinie. Selekcjoner tłumaczył ostatnią dyspozycję kapitana skutkami podróży ze Stanów Zjednoczonych.

W bramce powinien pozostać Marcin Bułka, który wykorzystał swoją szansę. Przed nim mają wystąpić Matty Cash, Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Przemysław Frankowski. Na lewej stronie defensywy możliwy jest również występ Tymoteusza Puchacza. W środku pola szansę na grę od pierwszej minuty powinien otrzymać Wiktor Nowak, który dobrze zaprezentował się po wejściu z ławki.

Na skrzydłach przewidywani są Michał Skóraś i Nicola Zalewski. Największą niewiadomą pozostaje obsada ataku. Jeśli Urban zdecyduje się odsunąć Lewandowskiego, jego miejsce może zająć Mateusz Żukowski. Napastnik Magdeburga dysponuje szybkością, która może okazać się istotna w przypadku gry z kontry.

Istotne będzie również podejście Polaków do rywalizacji. Nie można zapominać o marcowej porażce ze Szwecją w finale baraży. Chociaż po tamtym spotkaniu często podkreślano przewagę Biało-czerwonych w posiadaniu piłki, ostatecznie to rywale osiągnęli cel. Zdaniem Onetu Przeglądu Sportowego czas skończyć z idealizowaniem tamtego występu i skupić się na poniedziałkowym wyzwaniu. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 20:45.

Prognozowany skład reprezentacji Polski: Bułka – Cash, Bednarek, Kiwior, Frankowski/Puchacz – Skóraś, Nowak, Zieliński, Szymański, Zalewski – Lewandowski.

POLECAMY TAKŻE