Barcelona zarobiła już 133 miliony euro, mogłaby kupić Juliana Alvareza
Barcelona awansowała do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Na etapie 1/8 finału pokonali oni bowiem zespół Newcastle United aż 8:3, co jest wielkim rezultatem. Szczególnie wrażenie musi robić pogrom, do którego doszło w rewanżu, gdzie był 7:2 dla Katalończyków. Niemniej w kolejnym etapie tych rozgrywek tak łatwo raczej nie będzie. A to przez fakt, że los połączył Dumę Katalonii z Atletico Madryt w ćwierćfinale.
Obie drużyny regularnie rywalizują w lidze hiszpańskiej, a nie tak dawno temu Atletico pokonało Barcelonę w Pucharze Króla. Tak czy inaczej Liga Mistrzów to oddzielna historia, a jest o co grać, bowiem stawka finansowa jest ogromna. Jak wyliczył portal „Transfer News Live”, Barcelona do tej pory w Lidze Mistrzów zarobiła już 133 miliony euro. Kolejne 12,5 miliona euro mogą oni otrzymać za dotarcie do półfinału.
To jednak nie koniec, bowiem dotarcie do finału i ewentualne zwycięstwo to kwota dodatkowych 40 milionów euro. Finalnie więc za całe rozgrywki zainkasować można nawet około 200 milionów euro. To oczywiście kwota, za którą spokojnie można byłoby sprowadzić kilka perełek, w tym przede wszystkim Juliana Alvareza, który wyceniany jest przez serwis „Transfermarkt” na 90 milionów euro.
Zobacz także: Alvarez podjął decyzję ws. transferu do Barcelony. Przekazał ją Atletico









