Gorąco po meczu PSG. Słowa krytyki uderzają w decyzję sędziego

Paris Saint-Germain znalazło się w centrum dyskusji po kontrowersyjnym rzucie karnym w starciu z Bayernem Monachium. Decyzja arbitra wywołała falę komentarzy i mnóstwo dyskusji.

Bixente Lizarazu
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Bixente Lizarazu

Wątpliwości nie milkną. Ta sytuacja wciąż wywołuje emocje

Paris Saint-Germain wzięło we wtorek udział w niezwykle emocjonującym pierwszym meczu 1/2 finału Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium, zakończonym wygraną (5:4). Spotkanie obfitowało nie tylko w gole, ale również w kontrowersje sędziowskie, które po końcowym gwizdku stały się głównym tematem dyskusji.

Jak przypomina „L’Equipe”, kluczowy moment meczu nastąpił po analizie VAR, gdy arbiter Sandro Scharer zdecydował się podyktować rzut karny dla ekipy z Parc des Princes. Sędzia uznał, że Alphonso Davies zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym. Chociaż sytuacja była daleka od jednoznacznej.

Dośrodkowanie Ousmane’a Dembele najpierw trafiło w ciało kanadyjskiego obrońcy, a dopiero później piłka odbiła się od jego ręki. Decyzja o przyznaniu jedenastki wywołała spore kontrowersje, a wielu ekspertów zaczęło poddawać w wątpliwość interpretację przepisów.

Jednym z krytyków decyzji był były reprezentant Francji – Bixente Lizarazu. – Dla obrońcy takie sytuacje są nie do zniesienia. Czy to naprawdę naturalne, by bronić z rękami za plecami? Moim zdaniem takich rzutów karnych nie powinno się przyznawać – stwierdził były zawodnik cytowany przez „L’Equipe”.

Dyskusja wokół zagrania ręką i interpretacji przepisów po raz kolejny rozgrzała piłkarską opinię publiczną. Pokazuje to, jak cienka bywa granica między prawidłową decyzją a kontrowersją.

POLECAMY TAKŻE