PSG przetrwało burzę. Świetny spektakl i wielki comeback [WIDEO]

PSG w jednym z ciekawiej zapowiadających się wtorkowych meczów Liga Mistrzów UEFA mierzyło się z AS Monaco. Emocji w tej batalii nie brakowało. Finalnie górą byli Paryżanie (3:2).

Piłkarze PSG
Obserwuj nas w
fot. Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Piłkarze PSG

PSG z zaliczką przed rewanżem na Parc des Princes

PSG to ekipa, która w tym sezonie ma plan, aby ponownie sięgnąć po triumf w Lidze Mistrzów. Aby jednak myśleć o ambitniejszych celach, we wtorkowy wieczór drużyna Luis Enrique musiała wykonać krok w kierunku awansu do fazy pucharowej rozgrywek. Zadanie nie było łatwe, bo na drodze Paryżan stanęło AS Monaco.

Na pierwszego gola w rywalizacji nie trzeba było długo czekać. Zawodnicy gości najwyraźniej mentalnie byli jeszcze w szatni. Z kolei zespół Sebastien Pocognoli już w pierwszej minucie objął prowadzenie. Bramkę zdobył Folarin Balogun, kierując piłkę do siatki po uderzeniu głową.

Monaco nie zamierzało zadowalać się jednobramkowym prowadzeniem, zdając sobie sprawę z potencjału ofensywnego rywali. Gol na 2:0 padł w 18. minucie. Znów do siatki trafił 23-krotny reprezentant Stanów Zjednoczonych. Tym razem Balogun wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. Vitinha mógł zdobyć bramkę dla gości w 22. minucie, ale zmarnował rzut karny.

Punktem zwrotnym spotkania była natomiast 29. minuta. Wówczas szkoleniowiec PSG podjął decyzję o zmianie. W miejsce Ousmane Dembele wprowadził na boisko Desire Doue. Joker błysnął niemal natychmiast. Doue strzelił gola kontaktowego i Paryżanie uwierzyli, że jeszcze nie wszystko stracone.

Do wyrównania drużyna Luisa Enrique doprowadziła w 41. minucie. Ze świetnej strony pokazał się Achraf Hakimi. Reprezentant Maroka niczym rasowy napastnik wykorzystał ospałość defensywy Monaco i doprowadził do remisu. Do przerwy było zatem 2:2.

Kolejny ważny moment spotkania miał miejsce w 48. minucie. Po weryfikacji VAR za faul na jednym z rywali czerwoną kartką ukarany został Aleksandr Gołowin. W związku z tym sytuacja gospodarzy mocno się skomplikowała.

Grę z przewagą jednego zawodnika drużyna z Paryża wykorzystała w 67. minucie. Znów na listę strzelców wpisał się Doue i PSG zaliczyło efektowny comeback. Ostatecznie do końca meczu więcej goli już nie padło, mimo że goście mieli jeszcze okazję za sprawą Bradley Barcola.

W najbliższy weekend obie ekipy z Ligue 1 rozegrają kolejne spotkania ligowe. Monaco zmierzy się na wyjeździe z RC Lens. Stołeczny zespół czeka natomiast konfrontacja u siebie z FC Metz. Rewanżowe starcie w Paryżu odbędzie się 25 lutego o godzinie 21:00.

AS Monaco – Paris Saint-Germain 2:3 (2:2)
1:0 Folarin Balogun 1′
2:0 Folarin Balogun 18′
2:1 Desire Doue 29′
2:2 Achraf Hakimi 41′
2:3 Desire Doue 67′

POLECAMY TAKŻE