Vinicius zdecydował. On powinien prowadzić Real
W styczniu Real Madryt postanowił zakończyć współpracę z Xabim Alonso. Szkoleniowiec, który miał stworzyć „nowych” Królewskich, został pożegnany już w trakcie swojego pierwszego sezonu. Media regularnie informowały o narastającym konflikcie Hiszpana z szatnią. Jednym z zawodników, który nie znalazł wspólnego języka z trenerem, był Vinicius Junior.
Brazylijczyk, któremu nie po drodze było z Alonso, szybko porozumiał się z jego następcą. Alvaro Arbeloa związał się z Królewskimi kontraktem ważnym do 30 czerwca 2027 roku, jednak to wcale nie oznacza, że poprowadzi Los Blancos w następnym sezonie. Jeżeli władze klubu będą wahały się w sprawie przyszłości obecnego trenera, ten może liczyć na wsparcie swojego podoipecznego.
Marca twierdzi, że Vinicius to największy zwolennik aktualnego szkoleniowca wśród zawodników z Madrytu. Gdyby to właśnie napastnik miał decydować o jego losach, ten kontynuowałby pracę na Santiago Berbabeu.
To właśnie dzięki 43-latkowi reprezentant Canarinhos odzyskał pewność siebie. Tak przynajmniej uważa Marca. Czy wsparcie jednej z największych gwiazd pomoże Alvaro Arbeloi utrzymać posadę?









