Arka ma w swojej drużynie perełkę. Latem opuści Polskę?
Arka Gdynia jest poważnie zagrożona spadkiem z Ekstraklasy. Na ten moment wyprzedza jedynie Bruk-Bet Termalicę, ale w przypadku ogrania Piasta Gliwice wydostaniem się ze strefy spadkowej. Jej sytuacja nie jest komfortowa, natomiast zespół się nie poddaje, o czym świadczą ostatnie wyniki. W rundzie wiosennej zanotował kilka lepszych spotkań, a pozytywny impuls zapewnił Oskar Kubiak, który w pierwszej części sezonu grał w drugiej lidze. Wówczas był wypożyczony do Sokoła Kleczew, gdzie w ciągu rundy zanotował 14 bramek oraz 5 asyst. Arka doceniła jego grę i skróciła wypożyczenie, szybko dając mu szansę w Ekstraklasie.
Skrzydłowy w pełni wykorzystuje zaufanie trenerów – najpierw Dawida Szwargi, a teraz Dariusza Banasika. Na poziomie Ekstraklasy zdobył już trzy bramki, a do tego imponuje dynamiką i przebojowością. Z łatwością tworzy sytuacje sobie oraz swoim kolegom z zespołu. Jego popisy zostały dostrzeżone przez zagranicznych skautów, a o zamieszaniu wokół niego informuje „Przegląd Sportowy Onet”.
Utalentowany 19-latek wzbudza zainteresowanie Slavii Praga, która miała złożyć już oficjalną ofertę. Wliczając bonusy, Czesi byli gotowi zapłacić za niego około milion euro. Ta propozycja została odrzucona przez Arkę, która nie chce tak szybko się z nim żegnać.
Gdynianie liczą na utrzymanie w Ekstraklasie, a w dłuższej perspektywie sprzedaż Kubiaka za większe pieniądze. Slavia zamierza dalej o niego walczyć.









