Atletico oczekuje wielkich pieniędzy za Alvareza
Julian Alvarez cieszy się wielkim zainteresowaniem na rynku. To jeden z najlepszych napastników młodego pokolenia, który obecnie lideruje drużynie Atletico Madryt. O Argentyńczyku od miesięcy marzy Barcelona, która pragnie nim zastąpić Roberta Lewandowskiego. Wszystko wskazuje na to, że Polak po sezonie opuści drużynę, a plan zakłada właśnie sprowadzenie w jego miejsce Alvareza. Problem w tym, że Atletico nie zamierza go sprzedawać, więc stawia wygórowane żądania.
Wycena Alvareza przekracza 120 milionów euro. Oznacza to, że Atletico zgodzi się na transfer jedynie w przypadku, gdy będzie mogło zarobić na nim więcej, niż w 2019 roku na Antoine Griezmannie, którego wówczas również sprowadziła Blaugrana.
Plan oczywiście zakłada, że Alvarez pozostanie w stolicy Hiszpanii na kolejne lata. Wiele zależy od niego samego, choć dotąd nie sugerował chęci zmiany otoczenia. Barcelona nie jest jedynym klubem, który o niego zabiega, bowiem media łączą go również z Arsenalem.
Dla Kanonierów wydatek rzędu 120 milionów euro nie byłby problemem, zwłaszcza mając na uwadze potencjalną sprzedaż Kaia Havertza czy Viktora Gyokeresa. Barcelona wyczekuje z kolei ruchu samego Alvareza – jeśli ten będzie naciskał na transfer, wówczas będzie łatwiej go sprowadzić. Na dzisiaj jednak tematu nie ma, bowiem Atletico ma przed sobą kluczowy dwumecz w Lidze Mistrzów i szanse na awans do finału.









