Szczęsny przypomniał, że w 2024 roku skończył karierę
Wojciech Szczęsny rozgrywa trzeci sezon w FC Barcelonie. Do Hiszpanii przeniósł się w październiku 2024 roku. Co ciekawe, ledwo dwa miesiące wcześniej ogłosił światu, że kończy karierę. Do powrotu z emerytury przekonała go Duma Katalonii, która znalazła się w opałach po kontuzji Marca-Andre ter Stegena.
Historia byłego reprezentanta Polski to scenariusz na dobry film. Koniec kariery, emerytura i szokujący powrót, który czyni z niego bohatera jednego z najlepszych klubów na świecie. Dziś 36-latek ma na swoim koncie dwa mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla i Superpuchar Hiszpanii, ale przede wszystkim wspomnienia z najbardziej nieoczekiwanego i pięknego rozdziału w karierze. Ostatnio minęły dwa lata, odkąd ogłosił, że kończy z futbolem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Podkreślił to w rozmowie pomeczowej bezpośrednio po starciu z Athletic Bilbao. „Dokładnie dwa lata temu ogłosiłem zakończenie kariery w profesjonalnym futbolu. Dziś wieczorem wyszedłem na Spotify Camp Nou u boku kolegów z fantastycznej drużyny. Kto by pomyślał?” – mówił.
Niewykluczone, że jest to ostatni sezon Szczęsnego w Barcelonie. Ostatnio do zespołu dołączył nowy bramkarz Dominik Livaković. Hiszpańskie media są przekonane, że zastąpi on Polaka w roli zmiennika Joana Garcii. Może to oznaczać, że przygoda naszego rodaka w Katalonii dobiega końca.









