Real Madryt złośliwy po karnym Yamala. Zawrzało

Real Madryt opublikował wymowny wpis tuż po zmarnowanym rzucie karnym Lamine'a Yamala w meczu Girona - Barcelona. Czas publikacji i treść nagrania wzbudziły podejrzenia o celową uszczypliwość.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
rosdemora / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Real Madryt reaguje w sieci po karnym Yamala

Real Madryt w momencie, gdy Lamine Yamal nie wykorzystał rzutu karnego w Gironie, zamieścił w mediach społecznościowych nagranie z treningu. Młody zawodnik Barcelony trafił w słupek pod koniec pierwszej połowy. Gdyby zdobył bramkę, Blaugrana schodziłaby do szatni z prowadzeniem. Zamiast tego Girona uwierzyła w zwycięstwo i wygrała 2:1.

Kilka minut po pudle oficjalne konto Realu Madryt opublikowało w serwisie X wideo z ćwiczeń strzeleckich. Nagranie opatrzono hasłem: „Stroimy celowniki”. Sam przekaz nie byłby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie moment publikacji. Wpis pojawił się niemal równolegle z nieudanym strzałem Yamala. Wielu kibiców odebrało to jako złośliwą aluzję.

POLECAMY TAKŻE

W tym czasie Królewscy trenowali na Estadio da Luz przed meczem z Benfiką w Lidze Mistrzów. To tam kilka tygodni wcześniej przeżyli bolesne chwile w europejskiej scenie. Teraz szykują się do rewanżu i walki o spokojny wynik przed rewanżem na Santiago Bernabeu. Mimo to to właśnie wpis w mediach społecznościowych przyciągnął najwięcej uwagi.

Barcelona musi szybko podnieść się po dwóch wyjazdowych porażkach. Przed zespołem Hansiego Flicka trzy domowe mecze. Levante i Villarreal w lidze oraz rewanż półfinału Pucharu z Atletico. Tymczasem Real Madryt wchodzi w kluczowy etap sezonu z pozycji lidera. Walka o tytuł zapowiada się na wyjątkowo zaciętą.

Zobacz również: To idealny następca Lewandowskiego. Lepszy niż Haaland i Kane