Real Madryt szuka winnego. Podejrzewa, kto donosi mediom

Real Madryt coraz uważniej przygląda się sytuacji Santiago Solariego i jego roli wewnątrz klubu. Według "Sportu" były trener Królewskich stracił zaufanie części działaczy.

Florentino Perez
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Florentino Perez

Solari znalazł się w trudnej sytuacji

Real Madryt miał podejrzewać Santiago Solariego o przekazywanie informacji z klubowych gabinetów. Hiszpańskie media łączą go z doniesieniami dotyczącymi planowanej restrukturyzacji oraz możliwego zatrudnienia dyrektora sportowego. Po publikacji tych informacji klub wydał oficjalny komunikat i stanowczo zaprzeczył pojawiającym się doniesieniom.

Władze Realu bardzo rzadko reagują w taki sposób na medialne spekulacje. Tym razem klub podkreślił jednak pełne zaufanie do obecnego pionu sportowego. W komunikacie zaznaczono, że obecny model zarządzania pozwolił osiągnąć jeden z najbardziej udanych okresów w historii klubu, w tym zdobycie sześciu Pucharów Europy w ciągu dziesięciu lat.

POLECAMY TAKŻE

Florentino Perez ponownie sprowadził Solariego do klubu w listopadzie 2022 roku po jego odejściu z meksykańskiej Ameriki. Początkowo Argentyńczyk otrzymał stanowisko dyrektora futbolu, ale później trafił do akademii. Tam również nie utrzymał się długo i ostatecznie pozostał bez jasno określonej funkcji. Obecnie pełni głównie rolę ambasadora klubu i pojawia się podczas najważniejszych spotkań drużyny.

Według hiszpańskich mediów sytuacja Solariego staje się coraz bardziej niewygodna dla władz Realu. Klub miał już rozważać zakończenie współpracy, ale Argentyńczyk poprosił o więcej czasu w oczekiwaniu na nową ofertę pracy jako trener. W ostatnich miesiącach był wymieniany jako kandydat do przejęcia zespołu po Carlo Ancelottim oraz po Xabim Alonso, jednak ostatecznie postawiono na Alvaro Arbeloę.

W klubie mają pojawiać się obawy, że Solari próbuje odzyskać wpływy w strukturach sportowych Realu Madryt. Obecnie najważniejsze decyzje dotyczące transferów podejmują Florentino Perez, Jose Angel Sanchez, Juni Calafat oraz trener pierwszego zespołu. Władze podkreślają, że obecna strategia oparta na sprowadzaniu młodych talentów przyniosła wiele sukcesów i nie zamierzają zmieniać kierunku mimo ostatnich problemów drużyny.

Zobacz również: Barcelona znalazła nowego następcę Lewandowskiego. Kwota robi wrażenie