Real Madryt i sędziowie na kursie kolizyjnym
Real Madryt ponownie znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej decyzji arbitrów. Według wieści Cadena SER członkowie Hiszpańskiej Komisji Technicznej Sędziów (CTA) obawiają się, że coraz ostrzejsza krytyka może osłabić autorytet rozjemców i negatywnie wpłynąć na wizerunek rozgrywek. Szczególne emocje wywołała sytuacja z udziałem Viniciusa Juniora, który został wyrzucony z boiska w spotkaniu z Villarrealem.
Do incydentu doszło podczas akcji zakończonej golem, który ostatecznie nie został uznany. Po analizie VAR sędzia Isidro Díaz de Mera Escuderos ukarał Brazylijczyka czerwoną kartką za pociągnięcie Nathana Saliby za włosy. W konsekwencji Królewscy musieli kontynuować spotkanie w osłabieniu. Decyzja wywołała dyskusję, która wykracza poza samo boisko.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Jak podaje źródło, część przedstawicieli środowiska sędziowskiego uważa, że oskarżenia o celowe błędy czy korupcję przekraczają granice dopuszczalnej krytyki. Jednocześnie konfrontacja z Realem nie jest postrzegana jako skuteczny sposób na rozwiązanie problemu. Obawy dotyczą przede wszystkim konsekwencji, jakie długotrwały konflikt może mieć dla zaufania do arbitrów i całej ligi.
Sprawa może mieć również sportowe następstwa dla Viniciusa Juniora. W zależności od wymiaru zawieszenia brazylijski napastnik może przegapić El Clasico z FC Barceloną, zaplanowane na 25 października. Gdyby taka kara stała się faktem, to dla Realu byłaby to potencjalnie dotkliwa strata przed jednym z najważniejszych spotkań sezonu. Ostateczny wymiar kary będzie zatem istotny nie tylko dla samego zawodnika, ale również dla planów zespołu na nadchodzące tygodnie.









