Nowy pomocnik priorytetem transferowym Realu Madryt
Real Madryt w ostatnim oknie transferowym wydał na wzmocnienia 225 milionów euro. Mimo to nie zrealizowali wszystkich celów, jakie wyznaczyli sobie na lato. W planach wciąż jest ściągnięcie środkowego obrońcy, a także środkowego pomocnika. Ta druga pozycja ma być priorytetem w najbliższych miesiącach. Fabrizio Romano informuje, że Los Blancos mocno pracują, aby sprowadzić światowej klasy piłkarza do środka pola.
Z informacji dziennikarza wynika, że Florentino Perez jest zdeterminowany, żeby kupić nowego pomocnika. Jedyna niewiadoma to fakt, czy transfer nastąpi w styczniu przyszłego roku, czy dopiero po zakończeniu sezonu. Nie jest tajemnicą, że hiszpański działacz nie lubi kupować piłkarzy zimą.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Latem blisko zespołu był Rodri. Mistrz świata i mistrz Europy wybierał pomiędzy Realem a FC Barceloną. Ostatecznie mimo dużego zainteresowania ze strony drużyny ze stolicy, wybrał Katalończyków. Jednocześnie 15-krotni triumfatorzy Ligi Mistrzów zrezygnowali z Martina Zubimendiego, który również był na liście życzeń. Z kolei Enzo Fernandez zamiast do Hiszpanii zmienił klub wewnątrz Premier League, przechodząc do Premier League.
Jose Mourinho, jeśli chodzi o pomocników ma do dyspozycji Aureliena Tchouameniego, Fede Valverde, Eduardo Camavingę, Jude’a Bellinghama i Bernardo Silvę. Są również dwaj młodzi piłkarze z akademii jak Thiago Pitarch i Jorge Cestero.









