Wielkie kontrowersje w hicie Legia – Wisła
Legia Warszawa i Wisła Kraków po raz pierwszy od ponad czterech lata rozegrali bezpośredni mecz o ligowe punkty. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w lutym 2022 roku, gdy na stadionie przy Łazienkowskiej górą był stołeczny klub, wygrywając (2:1). W niedzielę wieczorem (11 października) ponownie Wojskowi okazali się lepsi. Tym razem pokonali Białą Gwiazdę (2:0) po bramkach Łukasza Zjawińskiego i Rafała Adamskiego.
Więcej niż o samej grze obu drużyn mówiło i pisało się w mediach w trakcie spotkania o kontrowersjach wokół decyzji sędziego. W 18. minucie na listę strzelców wpisał się Zjawiński. Akcja bramkowa rozpoczęła się od rzutu z autu, którego de facto być nie powinno. Piłkę za linię boczną wybił zawodnik Legii. Na dodatek sędzia liniowy był bardzo blisko, a i tak podjął błędną decyzję.
Siedem minut później na murawie znowu zawrzało. Kolejny raz pokrzywdzona była Wisła Kraków. W polu karnym Bartosz Kapustka ewidentnie nadepnął Juliusa Ertlthalera. Sędzia nie użył gwizdka. Co więcej, nie sprawdził nawet powtórki przy pomocy monitora VAR.
W drugiej połowie na listę strzelców wpisał się jeszcze Rafał Adamski, który ustalił wynik meczu na (2:0). Dla napastnika Wojskowych było to czwarte trafienie w tym sezonie, co czyni go jednym z najskuteczniejszych zawodników stołecznego klubu.
Zwycięstwo zespołu Marka Papszuna sprawia, że Legia zajmuje 3. miejsce w tabeli z identyczną liczbą punktów (22) co drugi Lech. Strata do lidera, którym jest Górnik Zabrze wynosi trzy oczka. Z kolei Wisła Kraków z dorobkiem 17 punktów spadła na 5. miejsce za Pogoń Szczecin.
Legia Warszawa 2:0 Wisła Kraków (18′ Zjawiński, 70′ Adamski)









