Piast Gliwice szykuje się na Górnika
Jakub Czerwiński nie zamierzał szukać dodatkowych powodów, aby zmotywować drużynę przed nadchodzącym spotkaniem z Górnikiem Zabrze. Piast Gliwice pokonał Widzew Łódź (2:1) i wrócił na zwycięską ścieżkę po wcześniejszej porażce z Pogonią Szczecin (1:2). Teraz uwaga Niebiesko-czerwonych kieruje się już na derby, których znaczenie w szatni jest doskonale znane.
– Wszyscy w szatni wiemy, jak ważny jest to mecz. Ci, którzy jeszcze tego nie wiedzą, na pewno dowiedzą się o tym w tygodniu – usłyszał Goal.pl od obrońcy Piasta po zakończeniu niedzielnego starcia.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Czerwiński podkreślił również, że ranga rywalizacji nie umyka zagranicznym zawodnikom. Chociaż w wyjściowym składzie Gliwiczan przeważają obcokrajowcy, kapitan nie ma wątpliwości, że oni także rozumieją, co oznacza starcie z lokalnym rywalem.
– To są świadomi ludzie. Zdają sobie z tego sprawę i myślę, że czują to praktycznie od momentu, gdy podano datę tego meczu. Kibice żyją tym spotkaniem, my również to czujemy. Mogę poręczyć za wszystkich obcokrajowców w naszej szatni, że oni także rozumieją rangę tego meczu – przekonywał piłkarz. Zapytany o specjalne odprawy i dodatkowe sposoby na podgrzanie atmosfery, odpowiedział krótko. – Nie potrzebujemy dodatkowej motywacji na taki mecz – przekazał zawodnik.
Jakub Czerwiński wysłał sygnał przed derbami
Zanim jednak Piast zacznie myśleć wyłącznie o derbach, drużyna może cieszyć się z ważnego zwycięstwa nad Widzewem. Czerwiński uważa, że kluczowe okazały się cierpliwość oraz konsekwencja w dążeniu do zdobycia bramki.
– Dążyliśmy do tego już w pierwszej połowie. Myślę, że mieliśmy kontrolę nad tym, co działo się na boisku i staraliśmy się wyjść na prowadzenie. Rzeczywiście nasza cierpliwość i dążenie do tego celu dały nam dzisiaj zwycięstwo – wyjaśnił piłkarz.
Gliwiczanie potrafili też ograniczyć ofensywne atuty przeciwnika, chociaż Widzew miał wiele okazji po stałych fragmentach gry. Właśnie nad tym elementem Piast pracował podczas przerwy reprezentacyjnej. Czerwiński przyznał, że wcześniejszy sparing z Wisłą Kraków ujawnił problemy w obronie rzutów rożnych. – Popracowaliśmy, przygotowaliśmy się na Widzew i dzisiaj, mimo że przeciwnik miał prawdopodobnie znacznie wyższą średnią wzrostu niż my, kapitalnie broniliśmy. Oczywiście z wyjątkiem sytuacji, po której padła bramka – zaznaczył doświadczony zawodnik.
Kapitan nie ukrywał zadowolenia z postawy zespołu, ale już teraz myśli o kolejnym wyzwaniu. Wygrana z Widzewem poprawiła nastroje. Niemniej to derby z Górnikiem będą dla Piasta ważniejszym sprawdzianem.









