Mourinho niepokonany! Kolejny wielki mecz Realu Madryt [WIDEO]

Real Madryt zaliczył trzecie zwycięstwo z rzędu. Było to kolejne spotkanie, w którym podopieczni Jose Mourinho strzelili co najmniej cztery bramki. Przed własną publicznością pokonali beniaminka La Liga, Malagę FC.

Kylian Mbappe i Vinicius Junior
Obserwuj nas w
Cesar Ortiz Gonzalez/ Alamy Na zdjęciu: Kylian Mbappe i Vinicius Junior

Real Madryt idzie jak burza. Mourinho niepokonany

Real Madryt w ciągu tygodnia rozegrał aż trzy mecze w La Liga. Wszystkie zakończyły się zwycięstwem, co oznacza, że Królewscy zajmują 1. miejsce w tabeli. Po triumfie z Espanyolem na inaugurację sezonu (2:1), rozbili na Bernabeu imiennika z Sociedad (4:1). W niedzielę znów przed własnymi kibicami zgarnęli pełną pulę w starciu z Malagą, czyli jednym z beniaminków. Po raz pierwszy w tej kampanii zachowali czyste konto.

Pierwsze pół godziny praktycznie ustawiło mecz. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Jude Bellingham, który trafił do siatki w 19. minucie. Anglik przeprowadził samotną akcję po odzyskaniu piłki. Wbiegł w pole karne i oddał strzał z ostrego konta, pokonując bramkarza.

Kilka minut później ponownie był blisko zdobycia gola. Co prawda, to Bellingham uderzył piłkę głową, ale po drodze dotknęła Herrero i zmieniła nieco tor lotu, przez co trafienie zostało zapisane jako samobójcze na konto piłkarza Malagi. W 30. minucie kolejną bramkę w lidze strzelił Kylian Mbappe. Francuz świetnie wykończył niskie dośrodkowanie Trenta Alexandra-Arnolda i po raz czwarty w tym sezonie wpisał się na listę strzelców.

Gdy wydawało się, że nic się już nie zmieni, wynik podwyższył Arda Guler. Po asyście Viniciusa Juniora strzelił pierwszego gola w sezonie. Real Madryt przynajmniej do poniedziałku będzie liderem La Liga. O tym, czy utrzymają fotel lidera, zdecyduje poniedziałkowe spotkanie FC Barcelony.

Real Madryt 4:0 Malaga (19′ Bellingham, 26′ Herrero sam., 30′ Mbappe, 90+1′ Guler)

POLECAMY TAKŻE