Lamine Yamal wrócił do wydarzeń z Bernabeu. Tak to zapamiętał

Lamine Yamal opowiedział o rasizmie, którego doświadczał. Jak podaje "Mundo Deportivo", piłkarz FC Barcelony wrócił do wydarzeń z Estadio Santiago Bernabeu i innych stadionów.

Lamine Yamal
Obserwuj nas w
fot. Associated Press / Alamy Na zdjęciu: Lamine Yamal

Lamine Yamal o tym, czego doświadcza na stadionach

Lamine Yamal został zapytany przez Jorge Valdano w programie „Universo Valdano” o to, czy wielokrotnie spotykał się bezpośrednio z rasistowskimi zachowaniami. Odpowiedź skrzydłowego FC Barcelony była jednoznaczna. – Tak, tysiąc razy – przyznał 19-latek cytowany przez „Mundo Deportivo”. Piłkarz wskazał jednocześnie, że problem nie zawsze ogranicza się do otwartych obelg.

– Ludzie są wobec Ciebie pośrednio rasistowscy, ale może nie zdają sobie z tego sprawy. Jest wiele komentarzy, wiele spojrzeń, wiele sygnałów, które są rasistowskie. Oni nawetnie zdają sobie z tego sprawy – tłumaczył Lamine Yamal. W ten sposób zawodnik zwrócił uwagę również na zachowania, które dla postronnych osób mogą pozostać niezauważone.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Hiszpan wrócił także pamięcią do głośnego meczu na Estadio Santiago Bernabeu z 26 października 2024 roku. Wówczas podczas celebrowania gola razem z Raphinhą obaj zawodnicy mieli usłyszeć rasistowskie obelgi z trybun. – Na przykład typowy filmik z Bernabeu, gdzie mówili do mnie i Raphinhi różne rzeczy, a ludzie byli zaskoczeni moją reakcją. Ostatecznie ta osoba, która nazywa mnie „czarnym”, w ogóle mi nie przeszkadzała, bo jestem jestem czarny – oznajmił zawodnik.

Sprawą zajęła się La Liga, która zgłosiła incydent policji. Real Madryt zidentyfikował natomiast nieletniego odpowiedzialnego za zachowanie. Ostatecznie otrzymał on 12-miesięczny zakaz wstępu na mecze piłkarskie. Ponadto został zobowiązany do wykonania 30 godzin pracy społeczno-edukacyjnej. Cały wywiad z Lamine Yamalem zostanie wyemitowany w piątek o godzinie 21:00 na antenie Movistar Plus.

POLECAMY TAKŻE