Kylian Mbappe przemówił przed walką o Złotą Piłkę
Kylian Mbappe nie zamierza ukrywać swoich ambicji związanych z najważniejszą indywidualną nagrodą w świecie futbolu. Francuz uważa, że nadchodzący rok może być dla niego odpowiednim momentem, aby sięgnąć po Złotą Piłkę. Jednocześnie podkreśla, że zamiast kolejnych deklaracji woli przemawiać na boisku.
– Moim zdaniem to dobry rok, żeby ją zdobyć. Moim najlepszym orędownikiem są moje własne stopy. Nieważne, ile bym mówił, najważniejsze dla mnie jest, żeby Złota Piłka wróciła do Realu Madryt – powiedział Mbappe cytowany przez dziennik „AS”.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Napastnik Los Blancos zwrócił uwagę również na znaczenie nagrody dla całego klubu. Mbappe nie ukrywa, że chciałby, aby prestiżowe trofeum ponownie znalazło się w gablocie zawodnika Los Blancos. – Złota Piłka musi wrócić na Bernabeu, do madryckich kibiców, żeby dać radość tym wszystkim ludziom. Zasługują na to bardziej niż ktokolwiek inny – dodał Francuz.
Walka o Złotą Piłkę może być jednak szczególnie interesująca również ze względu na rywalizację Mbappe z Lamine Yamalem. Obaj znajdują się w gronie największych gwiazd młodego pokolenia, a ich pojedynki na boisku dodają dodatkowego smaczku dyskusji o przyszłości piłki nożnej. Mbappe tym razem nie szczędził jednak komplementów swojemu rywalowi z Barcelony.
– Myślę, że to bardzo utalentowany zawodnik i mam przeczucie, że będzie miał świetną karierę. Życzę mu wszystkiego najlepszego – powiedział zawodnik Realu o Yamalu.
Francuz swoją postawą pokazuje zatem, że rywalizacja sportowa nie musi oznaczać braku szacunku. Sam ma jasno wyznaczony cel na 2026 rok i chce walczyć o Złotą Piłkę, ale jednocześnie dostrzega ogromny potencjał młodego Hiszpana.









