Urban podsumował rok pracy z reprezentacją Polski. Powiedział to wprost

Jan Urban w roli selekcjonera reprezentacji Polski pracuje od lipca 2025 roku, a więc lada moment będzie już rok. Na konferencji prasowej podsumował okres pracy z Biało-Czerwonymi.

Jan Urban
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Jan Urban

Mój rok pracy z kadrą uważam za nieudany – podsumował Jan Urban

Już prawie rok minął od momentu, w którym reprezentacja Polski zmieniła selekcjonera. W czerwcu tamtego roku z posadą pożegnał się Michał Probierz, który podał się do dymisji po porażce z Finlandią. Odchodzi w cieniu skandalu po odebraniu opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Sytuacja w kadrze ratować musiał Jan Urban, którego PZPN wybrał na nowego selekcjonera.

Przygoda byłego trenera Górnika Zabrze z reprezentacją rozpoczęła się lipcu. W tym czasie prowadził drużynę w eliminacjach oraz barażach o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Finalnie nie udało się wywalczyć biletu na mundial. W decydującym meczu Biało-Czerwoni przegrali ze Szwecją. Dlatego też podczas majowo-czerwcowego zgrupowania muszą rozegrać mecze towarzyskie o pietruszkę.

Na konferencji prasowej przed starciem z Nigerią selekcjoner został poproszony o ocenę pierwszego roku pracy z reprezentacją. Jan Urban wprost powiedział, że uważa go za nieudany przez brak awansu na mundial. Zaznaczył jednak, że drużyna się rozwija.

Chciałbym, żeby np. mecz z Nigerią był meczem pożegnalnym przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych. Niestety, tak się nie dzieje. Mój rok pracy z kadrą uważam za nieudany, bo nie osiągnęliśmy głównego celu. Jeśli chodzi o samą reprezentację, uważam, że ona się rozwija. Mimo tego, że dostaje nam się za przegrany sparing, uważam, że poszliśmy do przodu i wiemy, co mamy poprawić. Musimy poprawić grę w obronie, ponieważ tracimy zbyt dużo goli – podsumował selekcjoner reprezentacji Polski.

Urban w roli selekcjonera prowadził kadrę w 9 meczach. Jego bilans to 5 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki.

POLECAMY TAKŻE