11 podpisów pod wnioskiem. Łukasz Wachowski znalazł się pod presją

Łukasz Wachowski znalazł się w centrum konfliktu w Polskim Związku Piłki Nożnej. TVPSport.pl ujawnił pismo, pod którym jedenastu członków zarządu domaga się jego odwołania.

Łukasz Wachowski i Cezary Kulesza
Obserwuj nas w
fot. Robert Skalski / Alamy Na zdjęciu: Łukasz Wachowski i Cezary Kulesza

Poważny kryzys w PZPN

Łukasz Wachowski może wkrótce stracić stanowisko sekretarza generalnego PZPN. Jak wynika z informacji TVPSport.pl, przed piątkowym posiedzeniem zarządu Cezary Kulesza otrzymał pismo podpisane przez 11 z 17 członków tego gremium. Autorzy dokumentu wyrazili w nim wotum nieufności wobec sekretarza i zażądali rozpoczęcia procedury jego odwołania.

Bezpośrednim tłem konfliktu jest sprawa nagrania z udziałem Cezarego Kuleszy. Wachowski według wcześniejszych ustaleń TVP Sport i Weszło miał rejestrować telefonem sytuację po kolacji podczas mistrzostw świata kobiet U-20. Sam sekretarz generalny w oświadczeniu zaprzeczył, że powstał film, a sprawa wywołała jednak poważne napięcia we władzach związku.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W piśmie działacze wskazali, że po zapoznaniu się z wyjaśnieniami Wachowskiego utracili do niego zaufanie.

„Zdarzenie to oraz złożone następnie przez Sekretarza Generalnego wyjaśnienia spowodowały utratę naszego zaufania do niego w stopniu, który w naszej ocenie uniemożliwia dalszą współpracę” – napisano we wniosku. Szczególne oburzenie miała wzbudzić deklarowana przez Wachowskiego motywacja działania.

Autorzy dokumentu podkreślili, że sekretarz generalny powinien działać w oparciu o zaufanie i lojalność wobec władz PZPN. „Jeżeli zatem, przyjmując wyjaśnienia Sekretarza Generalnego zgodnie z ich treścią, świadomie podejmuje on działanie, którego celem ma być skompromitowanie członka Zarządu PZPN, to dla nas oznacza to przekroczenie granicy, po której dalsza współpraca oparta na zaufaniu nie jest możliwa” – czytamy w piśmie.

Na tym etapie nie doszło jednak do odwołania Wachowskiego. Jego sytuacja była przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia. Chociaż nie znalazła się w oficjalnym porządku obrad. Co istotne, zgodnie ze statutem PZPN sekretarz generalny jest powoływany i odwoływany przez zarząd na wniosek prezesa związku. Oznacza to, że kluczowe znaczenie dla dalszych losów Wachowskiego może mieć stanowisko Kuleszy.

POLECAMY TAKŻE