Moder wrócił do pierwszego składu w wielkim stylu. To początek końca problemów?!

Jakub Moder właśnie zanotował swoją pierwszą asystę w tym sezonie. Reprezentant Polski wrócił do podstawowego składu Feyenoordu po ostatnich trudnościach z kontuzjami.

Jakub Moder
Obserwuj nas w
ANP / Alamy Na zdjęciu: Jakub Moder

Moder z asystą w ważnym meczu ligi holenderskiej

Jakub Moder w ostatnim czasie z całą pewnością nie miał zbyt wiele szczęścia. Właściwie należy nawet powiedzieć, że miał go bardzo mało. To przede wszystkim przez poważną kontuzję pleców, która uniemożliwiła mu występy w pierwszej części kampanii. Przez wiele miesięcy reprezentant Polski musiał się rehabilitować i walczyć o powrót na murawę.

To udało się nie tak dawno temu, bowiem pierwsze minuty w trwającej kampanii zaliczył pod koniec stycznia. Wówczas przez 21 minut wystąpił w meczu Ligi Europy z Realem Betis. Później na bardzo podobny odcinek czasu pojawił się w rywalizacji z PSV. Teraz jednak, podczas dzisiejszego meczu Feyenoordu z Utrechtem wyszedł na murawę w pierwszym składzie i szybko ta decyzja się opłaciła.

POLECAMY TAKŻE

Jakub Moder bowiem już w 10. minucie meczu zanotował asystę, a piłkę do siatki skierował Oussama Targhalline. Dla reprezentanta Polski to oczywiście pierwsza wymierna liczba w tym sezonie. Łącznie dla Feyenoordu ma na koncie 22 mecze i cztery gole oraz trzy asysty. Serwis „Transfermarkt” wycenia 26-letniego pomocnika na 10 milionów euro.

Zobacz także: Abramowicz w coraz lepszej formie. Teraz wskazuje, gdzie chciałby trafić