Papszun chce go zatrzymać. Jest łączony z Widzewem
Legia Warszawa ma przed sobą kluczowy mecz w kontekście utrzymania w Ekstraklasie. W piątek zagra z sąsiadem z tabeli, Widzewem Łódź, który znajduje się w strefie spadkowej i ma w dorobku punkt mniej. Ewentualna porażka zepchnie Wojskowych ponownie do grona najgorszej trójki w stawce i znacząco skomplikuje kwestię pozostania w elicie.
Przy okazji tego starcia nie brakuje gorącej atmosfery, którą podgrzewają również media. Tomasz Włodarczyk ujawnił w środę, że Widzew jest mocno zainteresowany sprowadzeniem Juergena Elitima, jednego z liderów Legii. Jego umowa wygasa po sezonie, a rozmowy w tej sprawie miały się już rozpocząć.
Marek Papszun uważa, że to próba zdestabilizowania rywala i wprowadzenia niepewności do szatni przed bezpośrednim meczem. Jednocześnie przekazał, że chciałby pozostania Elitima w Legii również na kolejny sezon. Klub stara się o nowy kontrakt, ale ten ma na stole inne oferty, być może również z Widzewa.
– Przed takim meczem mogą być wypustki i triki – trzeba robić szum, by zasiać w obozie przeciwnika trochę niepokoju. Elitim jest liderem, trzyma poziom i był naszym najlepszym zawodnikiem w Poznaniu. Na dziś jest w Legii i chciałbym żeby był też w przyszłym sezonie – wytłumaczył Papszun, cytowany przez portal Legionisci.com.









