Co z rozbudową stadionu Widzewa?! Dobrzycki komentuje
Widzew Łódź dość przyzwoicie wszedł w nowy sezon. W dwóch pierwszych meczach zespołowi z Serca Łodzi udało się nie przegrać, co z całą pewnością jest dobrym prognostykiem na przyszłość. Z drugiej strony wciąż czekają oni na zwycięstwo, gdyż dwukrotnie musieli podzielić się punktami. Wszystko jednak wskazuje na to, że kwestią czasu jest lepsze punktowanie, gdyż gra Łodzian jest znacznie lepsza niż w poprzedniej kampanii.
Ostatnio jednak w temacie Widzewa głośno nie tylko o sportowych sprawach, ale i o tych infrastrukturalnych. Wciąż pobrzmiewa bowiem temat rozbudowy stadionu przy al. marszałka Józefa Piłsudskiego. Klub, a właściwie Robert Dobrzycki, nadal ma takie plany, ale na drodze mogą stanąć finanse, o czym sam przedsiębiorca powiedział w ostatnim wywiadzie.
– Mamy koncepcję takiej rozbudowy i zleciliśmy wstępną wycenę. Wyszło z tego, że to olbrzymia inwestycja, na którą Widzewa nie stać. Jesteśmy w trakcie szukania rozwiązania będącego mniej obciążającym kosztowo. Biorąc pod uwagę koszt wyceny, nie stać na to ani Widzewa, ani Miasta. Musimy przygotować coś bardziej zjadliwego ekonomicznie – przyznał Robert Dobrzycki, prezes i właściciel Widzewa Łódź, w rozmowie z „Widzew TV”, cytowany przez stronę „widzewtomy.net”.
Zobacz także: Vinicius osiągnął porozumienie ws. kontraktu. W tym klubie zagra w nowym sezonie








