Frederiksen z nowym kontraktem w Lechu. „To nie był czas na zmianę”

Niels Frederiksen podpisał nowy, dwuletni kontrakt z Lechem Poznań. Zanim do tego doszło, sporo debatowano na temat jego przyszłości. W wywiadzie dla portalu Interia.pl wprost przyznał, że nie był to odpowiedni czas na zmianę otoczenia.

Niels Frederiksen
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Niels Frederiksen

Frederiksen wiąże przyszłość z Lechem. Co w przypadku świetnej oferty?

Lech Poznań obronił tytuł mistrzowski i teraz spróbuje swoich sił w walce o awans do Ligi Mistrzów. Klub stawia na rozwój i unika rewolucji, stąd porozumienie w sprawie nowego, dwuletniego kontraktu dla Nielsa Frederiksena.

Wokół przyszłości szkoleniowca było wiele znaków zapytania. Osiągnął duży sukces, co oczywiście wiąże się z dobrą pozycją i zainteresowaniem na rynku. Łączono go najpoważniej z jednym z angielskich klubów, ale ten postanowił kontynuować projekt w Poznaniu.

Frederiksen zakłada, że pozostanie trenerem Lecha na kolejne dwa lata. Jak będzie w rzeczywistości? Oczywiście trudno to przewidzieć, o czym wspomina sam zainteresowany. Być może na stole pojawi się oferta, której nie zdoła odrzucić. Na ten moment w pełni skupia się jednak na pracy dla mistrza Polski, gdzie czuje się odpowiednio doceniany.

– Zakładam, że w pewnym momencie kariery będę chciał. Może nie jestem już bardzo młody, ale na takie plany nie jestem też za stary. Mam jeszcze kilka dobrych lat przed sobą. A teraz? To nie był dobry czas na zmianę. Czuję się tu doceniany. Coraz trudniej znaleźć trenera, który przepracował w jednym klubie pełne dwa lata, a ja właśnie podpisałem kontrakt na kolejne. (…) Mogę powtórzyć to, co mówiłem wcześniej: jeśli podpisałem umowę na dwa lata, moim oczekiwaniem jest spędzenie tu dwóch lat. A co będzie? Zobaczymy, w piłce nigdy nie wiemy. Tak samo jest z piłkarzami – wydaje się, że ktoś zostanie, a później trafia się oferta, której żadna ze stron nie może odrzucić – wyjaśnił Frederiksen w rozmowie dla portalu Interia.pl.

POLECAMY TAKŻE