Widzew Łódź sięgnie po Adriana Siemieńca? Mateusz Borek tak uważa
Widzew Łódź nie rozpoczął dobrze nowego sezonu PKO Ekstraklasy. Po dwóch kolejkach drużyna Aleksandara Vukovicia ma na koncie dwa remisy. Zespół spisuje się poniżej oczekiwań, przez co zaczęto mówić o zmianie szkoleniowca. Władze klubu z pewnością będą blisko przyglądali się pracy Serba oraz wynikom drużyny.
Temat ewentualnej zmiany na ławce trenerskiej Widzewa Łódź poruszył Mateusz Borek. Dziennikarz w programie „Kanału Sportowego” wskazał nawet konkretnego kandydata, który jego zdaniem mógłby w przyszłości przejąć zespół po Aleksandarze Vukoviciu. Mowa o Adrianie Siemieńcu, obecnym szkoleniowcu Jagiellonii Białystok.
– Życzę Vuko bardzo dobrze, bo to jest bardzo porządny chłopak i ciekawy, mądry trener. Myślę, że jeśli nie będą to wyniki na miarę oczekiwań Roberta Dobrzyckiego, to bym zaryzykował taką tezę, że zobaczymy Adriana Siemieńca w Łodzi. Nikt nie będzie Adriana na siłę zatrzymywał i stopował w rozwoju kariery – powiedział Mateusz Borek.
Widzew Łódź w najbliższą niedzielę zagra z Jagiellonią Białystok, którą prowadzi oczywiście Adrian Siemieniec. Przed drużyną Aleksandara Vukovicia niezwykle trudne wyzwanie.








