Legia zmienia strategię, koniec z bezmyślnym wydawaniem. „Musimy być rozsądni”

Legia Warszawa w przeszłości nie liczyła się z wydatkami i w konsekwencji wpadła w problemy finansowe. Fredi Bobić w wywiadzie dla "WP Sportowe Fakty" zdradził, że nastąpiła zmiana strategii.

Fredi Bobić
Obserwuj nas w
dpa picture alliance / Alamy Na zdjęciu: Fredi Bobić

Legia będzie wydawać z większym rozsądkiem

Legia Warszawa świetnie weszła w nowy sezon, wygrywając mecze z Pogonią Szczecin oraz Zagłębiem Lubin. Na boisku jest natomiast znacznie lepiej niż w gabinetach – klub wciąż ma duże problemy finansowe i szuka oszczędności tam, gdzie to możliwe. Z tego powodu przedwcześnie pożegnał Kacpra Urbańskiego, a także nie zdołał zatrzymać Jeana-Pierre’a Nsame czy Juergena Elitima.

W ostatnich latach warszawski gigant popełnił wiele błędnych decyzji kadrowych, które nadszarpnęły budżet. Fredi Bobić twierdzi, że teraz nastąpiła zmiana strategii – Legia kończy z bezmyślnymi wydatkami. Przykładem ma być obecne okienko, podczas którego skupiła się na transferach bezgotówkowych i wydała w sumie raptem 250 tysięcy euro.

– Trzy miliony euro wydane na zawodnika i trzy miliony euro zarobione na jego sprzedaży to dla wielu dwie zupełnie różne historie. A przecież to nadal ta sama kwota. W tym oknie transferowym wydaliśmy dotąd około 250 tysięcy euro. To pokazuje, że nie chcemy wydawać pieniędzy tylko po to, żeby wydawać. Z mojego doświadczenia wynika, że prawdziwe szaleństwo na rynku transferowym dopiero nadejdzie w ostatnich tygodniach okna. Wtedy pojawiają się najlepsze okazje. Nie zamierzam przekraczać budżetu ani niepotrzebnie powiększać kadry. Musimy działać rozsądnie – przekazał Bobić dla „WP Sportowe Fakty”.

Legia oczywiście skupia się na celach sportowych, ale przy tym zamierza działać rozsądniej. Nie chce doprowadzić do sytuacji, w której problemy finansowe będą jeszcze większe.

POLECAMY TAKŻE