Sanchez i Rodado zapewniają Wiśle zwycięstwo
Wisła Kraków po bardzo intensywnej pierwszej połowie i słabszej drugiej pokonała w piątkowy wieczór Wisłę Płock 2-1. Beniaminek Ekstraklasy zanotował tym samym drugie zwycięstwo w tym sezonie, a na koncie ma już sześć punktów. Tym razem kluczowy okazał się dla Białej Gwiazdy hiszpański duet – wynik rywalizacji otworzył Angel Rodado, a po wyrównującym golu Nafciarzy wynik na 2-1 jeszcze przed przerwą ustalił Jordi Sanchez.
Dla Sancheza start tego sezonu jest wymarzony. Po trzech kolejkach ma na koncie już cztery trafienia i na dzisiaj liczy się w grze o koronę króla strzelców Ekstraklasy. Przy okazji gola w meczu z Wisłą Płock wykazał się dużą klasą – wygrał fizyczną walkę z rywalem, a następnie zakończył akcję precyzyjnym uderzeniem.
Nie jest tajemnicą, że ostatnie miesiące były dla Hiszpana dość trudne. Jeszcze w pierwszej lidze miał problemy ze skutecznością, dlatego kibice nie byli przekonani, czy decyzja o przedłużeniu umowy jest słuszna. Na dzisiaj już nikt w to nie wątpi.
Po zwycięskim meczu Sanchez opublikował wymowny wpis na portalu X. To odpowiedź na liczne głosy, że nie może występować wspólnie z Rodado, gdyż cierpi na tym gra drużyny. W rzeczywistości ten duet wystąpił od pierwszej minuty i zapewnił Wiśle wygraną.









