Legia zagra z Rakowem, ale Papszun może opuścić mecz. Oto powód

Legia Warszawa podejmie w niedzielę wieczorem Raków Częstochowa. Okazuje się, że Marek Papszun może opuścić spotkanie. Kamil Głębocki w Kanale Sportowym przekazał, że powodem są problemy zdrowotne, z jakimi mierzył się w ostatnim czasie.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Papszun trafił do szpiatala. Może opuścić mecz Legii z Rakowem

Legia Warszawa walczy o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie. Wyniki zespołu w ostatnim czasie uległy poprawie, ponieważ obecnie notują serię pięciu meczów z rzędu bez porażki. W niedzielę (22 marca) zmierzą się z bardzo trudnym przeciwnikiem, ponieważ do stolicy przyjeżdża Raków Częstochowa. Okazuje się, że Wojskowi mogą przystąpić do spotkania poważnie osłabieni.

Kilka dni temu Legia poinformowała, że Marek Papszun nie będzie obecny na treningach ze względu na chorobę. Kolejne informacje ws. stanu zdrowia szkoleniowca przekazał Kamil Głębocki w Kanale Sportowym. Z jego wypowiedzi wynika, że nie było to zwykłe przeziębienie. Marek Papszun trafił do szpitala, gdzie był pod opieką lekarzy. Decyzja o tym, czy będzie na meczu zapadnie dopiero po południu.

Dzisiaj po południu ma zapaść decyzja, czy Marek Papszun zasiądzie na ławce rezerwowych. To nie było zwykłe przeziębienie, z tego co wiem, trafił nawet do szpitala i był pod opieką lekarzy. Decyzja jeszcze nie zapadła – mówił Kamil Głębocki w Kanale Sportowym.

To byłoby pewne osłabienie, on pewnie chciałby być na ławce, bo to sentymentalne spotkanie. Ale wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała sytuacja zdrowotna – dodał dziennikarz.

Na ten moment Legia zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli, ale strata do bezpiecznego miejsca wynosi tylko jeden punkt. Z kolei Raków Częstochowa plasuje się na 6. miejscu. W przypadku zwycięstwa mogą wrócić do TOP4 PKO BP Ekstraklasy.

POLECAMY TAKŻE