Królewski zdradził aktualną sytuację finansową Wisły
Wisła Kraków po latach walki na zapleczu wreszcie wróciła do Ekstraklasy. Sezon zainauguruje w niedzielę, kiedy to podejmie przed własną publicznością GKS Katowice. Oczekiwania są spore, choć w klubie zdają sobie sprawę, że będzie to trudny i burzliwy okres. Celem na najbliższą kampanię jest spokojne utrzymanie w elicie.
Wydaje się, że w Krakowie jest coraz lepiej, natomiast po latach spędzonych w pierwszej lidze Wiśle wciąż trudno utrzymać płynność finansową. Wielokrotnie do mediów przedostawały się informacje o zaległościach w stosunku do zawodników. Przy okazji szpileczki Jarosława Królewskiego w kierunku Cracovii odpowiedzieć zdecydował się Mateusz Klich, uderzając właśnie w tematykę finansów.
Po kilku dniach Królewski wrócił do tego wpisu podczas programu „Rymanowski Live”. Prowadzący zapytał go o aktualną sytuację w Wiśle, a ten potwierdził, że na dzisiaj nie ma żadnych poślizgów w wypłatach dla zawodników pierwszej drużyny. Wyjątkami są Alan Uryga oraz Angel Rodado, którzy mają indywidualne ustalenia.
To dobra wiadomość, bowiem zespół może z czystym sumieniem i spokojem ducha przygotowywać się do ligowej inauguracji. Na meczu z GKS-em Katowice na trybunach pojawi się komplet publiczności.








