Tomasz Rząsa podsumował transfery Lecha
Lech Poznań już we wtorek, 21 lipca, o godzinie 19:00 rozegra pierwsze spotkanie II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Ich rywalem będzie duńskie Aarhus GF. Przed startem walki o fazę ligową najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie Kolejorz przeprowadził rekordowe okno transferowe, o czym opowiedział dyrektor sportowy Tomasz Rząsa.
Do poznańskiego zespołu dołączyli tego lata Terry Yegbe, Allahyar Sayyadmanesh oraz Mateusz Lis. Ghański obrońca ma zwiększyć konkurencję w defensywie, irański zawodnik wzmocnić rywalizację w ofensywie, a bramkarz ma rywalizować z Bartoszem Mrozkiem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Rząsa zdradził, że klub wcześniej próbował dojść do porozumienia z Antonio Miliciem. Rozmowy nie zakończyły się sukcesem. – W międzyczasie poszukiwaliśmy kandydatów do ewentualnego zastąpienia tego zawodnika. Terry był naszym pierwszym wyborem i kilka składowych musiało zagrać, ale ostatecznie dokonaliśmy tego transferu – stwierdził.
Mistrzowie Polski nie oszczędzali, chcąc zbudować kadrę zdolną do rywalizacji na kilku frontach.- Mogę potwierdzić, że to było rekordowe okienko w historii Lecha Poznań. Wydaliśmy ok. 15 milionów euro. To są oczywiście nie tylko kwoty transferowe, ale również prowizje agentów i kwoty za podpis dla zawodników, więc trochę się uzbierało – podkreślił.
– Krok po kroku budujemy siłę klubu. Jeśli pójdzie za tym sukces sportowy i regularnie będziemy występowali w europejskich pucharach, to klub się rozwinie, a kadra będzie coraz mocniejsza i za tym mogą iść wyższe kwoty transferowe – dodał.









