Bayern skupia się na odejściach. To koniec wzmocnień?
Bayern Monachium w minionym sezonie otarł się o potrójną koronę, by finalnie zadowolić się dubletem na krajowym podwórku. W Lidze Mistrzów dotarł do półfinału – tam lepsze okazało się Paris Saint-Germain, które później triumfowało w całych rozgrywkach. Mimo tego niepowodzenia, kampania w wykonaniu zespołu Vincenta Kompany’ego i tak została oceniona bardzo wysoko.
Oczywiście projekt będzie dalej się rozwijał, a nadrzędnym celem jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Bayern tego lata dość szybko dopiął dwa ciekawe transfery – sprowadził Ismaela Saibariego oraz Nathaniela Browna. Pierwszy będzie rywalizował o miejsce w ofensywie, a drugi ma być kandydatem do zastąpienia Alphonso Daviesa, który ma za sobą trudniejszy okres.
Na obu tych piłkarzy Bayern wyłożył łącznie ponad 100 milionów euro. W międzyczasie łączeni z przeprowadzką na Allianz Arena byli między innymi Anthony Gordon czy Rafael Leao. Nie można wykluczyć, że to koniec wzmocnień mistrza Niemiec. „Kicker” potwierdza, że aktualnie klub skupia się na rozstaniach z zawodnikami, którzy nie mają przyszłości w zespole. Mowa tu między innymi o Joao Palhinhi czy Sachy Boeyu.
Kadra Bayernu jest więc bliska skompletowania. Na ten moment władze odpuszczają kolejne ruchy do defensywy czy środka pola. Większą rolę w przyszłym sezonie ma odgrywać utalentowana młodzież.









