Górnik Zabrze odwrócił losy meczu ze Śląskiem Wrocław
Górnik Zabrze dopisał do swojego dorobku pierwsze ligowe trzy punkty w sezonie 2026/2027. Drużyna Michala Gasparika odrobiła straty w starciu ze Śląskiem Wrocław i odwróciła losy spotkania, wygrywając różnicą jednego gola (2:1). Po końcowym gwizdku słowacki szkoleniowiec nie skupiał się jednak wyłącznie na wyniku.
– Wszyscy wiedzieliśmy, że przespaliśmy pierwszą połowę. Potrzebowaliśmy przerwy, musieliśmy się obudzić i to właśnie zrobiliśmy po zmianie stron. W drugiej połowie chłopaki walczyli, pokazali emocje. Piłka nie zawsze musi być piękna, ale musi być walka i zaangażowanie, czyli dokładnie to pokazaliśmy po przerwie – usłyszał Goal.pl od trenera Gasparika w trakcie pomeczowej konferencji prasowej.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Szkoleniowiec nie miał wątpliwości, że właśnie charakter i determinacja pozwoliły jego drużynie odwrócić losy rywalizacji. Jednocześnie zwrócił uwagę, że sam wynik nie może przesłonić błędów, które Górnik popełniał przed przerwą.
– Popełniliśmy sporo błędów w ustawieniu, ale później zasłużyliśmy na wyrównanie. Pierwszy gol był efektem naszej gry, przy drugim dopisało nam trochę szczęścia. To bardzo cenne zwycięstwo. Musimy jednak być mądrzejsi, bo po meczach w Europie zawsze będzie podobnie. Jeśli zabraknie emocji, biegania i walki, to w Ekstraklasie nie wygramy z nikim – podkreślił trener.
Kacper Urbański zachwycił. Trener rozwiał wszelkie wątpliwości
Jednym z tematów konferencji był także Kacper Urbański, który zebrał ogólnie pozytywne recenzje za swój występ. Gasparik zdradził, że jego podopieczny potrafi odnaleźć się praktycznie w każdej roli na boisku, a jego wartość nie ogranicza się wyłącznie do gry z piłką.
– Wszyscy cały czas pytają o Kacpra. Dzisiaj pokazał, że potrafi grać na trzech pozycjach. Niektórzy myślą, że nie umie walczyć, ale mogę pokazać jego statystyki z meczu z Fenerbahce i z dzisiejszego spotkania. W defensywie wykonuje ogromną pracę. To bardzo kompletny piłkarz. Jest na tyle inteligentny, że bez problemu odnajduje się na różnych pozycjach – przyznał szkoleniowiec.
Trener odniósł się również do często powtarzającego się pytania o grę co trzy dni. Jego zdaniem problemem nie jest przygotowanie fizyczne zawodników, lecz odpowiednie nastawienie mentalne.
– Chłopaki są profesjonalistami i są dobrze przygotowani fizycznie. Dzisiaj pokazali, że problem nie tkwi w zmęczeniu. Piłka jest przede wszystkim w głowie. Jeśli zabraknie emocji, organizacja gry czy system już nie pomogą. To jest najważniejsze – zaznaczył Gasparik.
Trener patrzy w przyszłość
Na zakończenie trener podkreślił, że zwycięstwo może mieć duże znaczenie nie tylko przed rewanżowym spotkaniem z Fenerbahce. Przede wszystkim w kontekście dalszej części sezonu.
– Nie chcieliśmy rozpocząć ligi od porażki. Wiem, jak wygląda Ekstraklasa. Jeśli źle wejdziesz w sezon, później bardzo trudno odrobić straty. Dzisiaj mieliśmy trochę szczęścia, ale chłopaki swoją walką na to szczęście zapracowali – podsumował Gasparik.
Tymczasem już w najbliższą środę Zabrzanie rozegrają rewanżowe starcie z ekipą z Turcji. Mecz odbędzie się o godzinie 20:00.








