Kiko Ramirez zdementował plotki o zwolnieniu z Radomiaka
Radomiak Radom po meczu z GKS-em Katowice musiał zmienić trenera, choć wcale tego nie planował. Goncalo Feio postanowił rozwiązać kontrakt z klubem, po tym, jak został uderzony przez radnego miejskiego. Na stanowisku szkoleniowca zastąpił go Kiko Ramirez. Hiszpan prowadził Zielonych w dwóch spotkaniach. W debiucie zremisował z Legią (1:1), a ostatnio przegrał z Piastem Gliwice (1:3).
Przewaga nad strefą spadkową wynosi obecnie tylko cztery punkty. Jeśli wyniki nie ułożą się po ich myśli, sytuacja w tabeli może wyglądać jeszcze gorzej. Szymon Janczyk z Weszło poinformował, że po piątkowym meczu Kiko Ramirez nie będzie dłużej prowadził zespołu. Problem w tym, że Hiszpan nic nie wie o zwolnieniu. Niedługo potem szkoleniowiec zareagował w mediach na rzekome zwolnienie.
– Nie otrzymałem żadnej oficjalnej informacji od klubu w tej sprawie. Do tego momentu skupiam się na swojej pracy i obowiązkach. Wszelkie decyzje, jeśli zapadną, powinny być komunikowane w odpowiedni i profesjonalny sposób – napisał Kiko Ramirez.
Kiko Ramirez pracuje w Polsce od grudnia 2022 roku, gdy został zatrudniony w Wiśle Kraków w roli dyrektora sportowego. Od listopada 2025 roku był asystentem Goncalo Feio w Radomiaku, a następnie zastąpił go jako pierwszy trener. W przeszłości od stycznia do grudnia 2017 roku sam odpowiadał za wyniki Białej Gwiazdy.
Kolejny mecz Radomiak rozegra dopiero po przerwie reprezentacyjnej. Ich rywalem będzie Motor Lublin w poniedziałek (6 kwietnia).









