Co dalej z Siemieńcem?! Właściciel Jagiellonii zabrał głos

Adrian Siemieniec od jakiegoś czasu łączony jest z odejściem z klubu po sezonie. Współwłaściciel Jagiellonii i szef rady nadzorczej w rozmowie z "Super Expressem" powiedział: "być może będzie szukał sobie innej drogi".

Adrian Siemieniec
Obserwuj nas w
fot, Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Adrian Siemieniec

Adrian Siemieniec zostanie w Jagiellonii?!

Jagiellonia Białystok w tym sezonie spisuje się bardzo dobrze. Właściwie trzeba powiedzieć, że znów, pomimo łączenia gry na kilku frontach oraz niewielkich sum wydawanych na transfery, klub jest jednym z głównych faworytów do mistrzostwa Polski, a zdaniem części komentatorów – nawet najpoważniejszym. Poza tym Duma Podlasia liczy także na sukces w Lidze Konferencji Europy, gdzie wkrótce zagra w play-offach.

Niemniej wiele wskazuje, że ten sezon może być dla kibiców z Białegostoku ostatnim w tej formie, do której zdążyli się już przyzwyczaić. Z klubu odejść ma kilka ważnych postaci, jak chociażby Afimico Pululu, ale przede wszystkim łączony z przenosinami do innej ekipy jest Adrian Siemieniec. Czołowy trener z naszego kraju ma być m.in. na celowniku Club Brugge. Teraz jednak głos nt. jego przyszłości zabrał sam współwłaściciel Jagiellonii i szef rady nadzorczej Wojciech Strzałkowski w rozmowie z „Super Expressem”.

Tylko u nas

Ktoś się rozwija, osiąga pewien poziom i być może będzie szukał sobie innej drogi życia. Jeśli Adrian podejmie taką decyzję, to wtedy będziemy się przygotowywali, na razie tego nie robimy – powiedział przewodniczący rady nadzorczej Jagiellonii w rozmowie z „Super Expressem”.

– Nasze apetyty cały czas są bardzo ambitne i chcemy być co najmniej w tej tak zwanej trójce, na pudle. Ale coraz częściej się mówi też o tym, że może warto by powtórzyć ten sukces sprzed dwóch lat, dlaczego nie. Także, tak jak wszystkie drużyny, gramy o mistrza Polski – dodał.

Zobacz także: Polski talent wraca do kraju. Zagra w Betclic 1. lidze