David odejdzie z Juventusu po sezonie
Jonathan David trafił do Juventusu jako duże wzmocnienie, ale jego pierwszy sezon nie spełnił oczekiwań. Kanadyjczyk zdobył zaledwie sześć bramek w 32 spotkaniach. Taki dorobek budzi rozczarowanie i stawia jego pozycję w zespole pod znakiem zapytania. Nie zawsze był pierwszym wyborem Luciano Spallettiego.
Końcówka sezonu może jeszcze wpłynąć na ocenę zawodnika. Przed nim cztery mecze, w których musi udowodnić swoją wartość. Nawet dobra forma w tym okresie może jednak nie wystarczyć, aby zmienić decyzje klubu.
Sytuację komplikuje rosnące zainteresowanie ze strony innych zespołów. Aston Villa uważnie obserwuje napastnika i widzi w nim potencjalne wzmocnienie przed grą w Lidze Mistrzów. Na liście chętnych znajduje się także Fenerbahce, które szuka głośnego transferu do ataku. Mówi się także o możliwym powrocie do Ligue 1, gdzie błyszczał Kanadyjczyk w barwach Lille.
Juventus rozważa różne scenariusze na przyszłość ofensywy. Klub analizuje możliwość sprowadzenia nowego napastnika, a jednocześnie trwa niepewność wokół kontraktu Dusana Vlahovicia. Te czynniki mogą ograniczyć miejsce dla Davida w kadrze.
Ewentualna sprzedaż byłaby korzystna finansowo dla klubu. Juventus oczekuje około 30 milionów euro, co oznaczałoby znaczący zysk po transferze bez kwoty odstępnego. Decyzja w sprawie przyszłości napastnika zapadnie po zakończeniu sezonu.
Zobacz również: Górnik Zabrze może trafić na wielkie kluby w el. Ligi Europy









