REKLAMA
REKLAMA

LN: Niemcy z przełamaniem!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  10.10.2020 22:42
LN: Niemcy z przełamaniem!

Matthias Ginter  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Niemcy po trzech meczach bez wygranej przełamali się w sobotni wieczór, pozostawiając w pokonanym polu Ukrainę. Die Mannschaft pokonali 2:1 ekipę Andrija Szewczenki, dzięki czemu tracą tylko dwa punkty do pierwszej Hiszpanii w tabeli grupy czwartej w Dywizji A. Dodajmy, że Niemcy wywalczyli swoje pierwsze zwycięstwo w 2020 roku.

Niemcy do swojego starcia przystąpili, chcąc wrócić na zwycięski szlak po trzech remisach z rzędu. Wygrana mogła też pomóc ekipie Joachima Loewa odzyskać zaufanie kibiców. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego w niemieckich mediach zaczęły pojawiać się głosy, że posada selekcjonera naszych zachodnich sąsiadów mogła być zagrożona w przypadku kolejnego rozczarowującego występu.

Ciekawostką jest to, że niemiecki team do swojej potyczki podszedł bez nominalnego napastnika. Za zdobywanie bramek odpowiedzialni mieli być Serge Gnabry i Julian Draxler. Bramki jednak żaden z wymienionych nie zdobył. Sztuka ta jednak wyszła Matthiasowi Ginterowi, który strzelił gola w 20. minucie po zagraniu Antonio Ruedigera.

Podopieczni Joachima Loewa swoje prowadzenie zdołali podwyższyć już w drugiej części spotkania. Bramkę na 2:0 dla Niemców zdobył Leon Goretzka, wykorzystując niepewną interwencję bramkarza gospodarzy. Pomocnik Bayernu Monachium skierował piłkę do siatki po strzale głową.

Ukraińców stać było tylko na honorowe trafienie, którego autorem był Ruslan Malinovskyi. Piłkarz Atalanty BC wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Niklasa Suele. Do końca zawodów wynik już się nie zmienił, więc pierwsza wiktoria reprezentacji Niemiec w 2020 roku stała się faktem.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

FCHollywood | 10.10.2020 23:09

To coś na 0:2, to jakiś błąd FIFY21.

FCHollywood | 10.10.2020 23:11

Można powiedzieć, że cisnęli i zasłużyli, ale na tyle akcji bramka pada po nieudanym dośrodkowaniu, aż szkoda.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy