REKLAMA
REKLAMA

Chelsea wywiązała się z roli faworyta

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  07.07.2020 20:56
Chelsea wywiązała się z roli faworyta

Frank Lampard  |  fot. SPORT PICTURES

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Pięć goli padło w starciu na Selhurst Park, gdzie w ramach 34. kolejki angielskiej ekstraklasy Crystal Palace mierzyło się z Chelsea FC. Ostatecznie górą w tym boju byli zawodnicy The Blues, wygrywając 3:2.

Ekipa z zachodniego Londynu przystępowała do swojej potyczki przed szansą wskoczenia na trzecie miejsce w ligowej klasyfikacji. Przynajmniej do końca spotkania z udziałem Arsenalu FC i Leicester City. Z kolei zawodnicy Orłów mieli nadzieję na przerwanie serii trzech z rzędu porażek.

Pierwsza część rywalizacji ułożyła się po myśli faworyta. Zawodnicy The Blues już w szóstej minucie na listę strzelców wpisał się Olivier Giroud, wykorzystując podanie od Williana. Brazylijczyk skorzystał z tego, że kontuzji doznał Gary Cahill, więc mógł bez presji dośrodkować piłkę w pole karne, gdzie bez zarzutu spisał się francuski napastnik.

Rozgrywający świetną partię Willian kolejny raz błysnął w 27. minucie. Tym razem pomocnik londyńskiej ekipy zaliczył asystę przy golu Christiana Pulisicia. Tym samym stołeczna drużyna miała już dwubramkową zaliczką. Co prawda w 34. minucie kapitalnym golem popisał się Wilfried Zaha, ale na przerwę to Chelsea schodziła w lepszych nastrojach.

W drugiej połowie ekipa Franka Lamparda dołożyła jeszcze jedno trafienie, którego autorem był Tammy Abraham. Młody napastnik postarał się zatem o to, aby mieć argumenty przy negocjacjach związanych z podwyżką. Ostatnie słowo w meczu należało z kolei do Christiana Benteke, więc spotkanie zakończyło się wygraną Chelsea 3:2.



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 24 komentarzy

Simi1993 | 07.07.2020 20:59

Nasi sami sobie zafundowali nerwowa końcówkę , brak koncentracji + jak zawsze błędy w obronie mogły kosztować stratę punktów , na szczęście jednak tym razem dobrze się skończyło :)

Wardogs | 07.07.2020 21:01

Wygrana to najwazniejsze
Co wiecej mowic, hmm
Pierwsza polowa, poczatek wszystko pieknie. Ladne 2:0, szansa na 3:0
I załamka. Strata Gilmoura i strzał zycia Zahy.. i tu ( mam watpliwosci..  nie wiem dlaczego mysle ze to bylo do obrony )
Gol na 2:1, Chelsea totalnie zgasła
Druga połowa, mizerna... bledy w obronie. Zouma blad przy golu na 3:2 ale tez wyczyscil pilke przy ktorej Kepa by sie raczej zesral.
Mecz do zapomnienia, ciezki mecz..
Czas na Sheffield !

PS: Szkoda Cahill'a

wood | 07.07.2020 21:01

Ofensywa jest spoko w Chelsea, ale obrona to kryminał... Tam powinno byc wiecej transferów.

marcB | 07.07.2020 21:02

Wywiązała ale z taką biedą że szok.

CFCHTHC | 07.07.2020 21:03

Zapomniałem o meczu i oglądałem od 75 minuty :/ co mogę powiedzieć? 2 setki Mounta i Abrahama żeby zabić mecz, a wygrywamy go szczęśliwie po słupku w doliczonym. To co zrobił Abraham przy "strzale" z woleja... Powiem krótko skompromitowałby się nawet w B klasie i jeszcze ta strata po której poszła akcja w końcówce...

Wardogs | 07.07.2020 21:07

Mnie to ciekawi opinia Was co do strzalu Zahy..
gol piękny.. tu nie ma co sie oszukiwac
ALe to nie lecialo w okienko by to byla pilka nie do wyjecia

I tu pytanie racjonalne..
Czy to bylo do obrony?? Wg. mnie tak.. ale moze jestem dziwny

bubus88 | 07.07.2020 21:10

Mam nadzieję że Lamp's zauważył iż na tle słabego Watfordu i Palace ta obrona przy mocniejszym przeciwniku zacznie sobie strzelać samobóje. Zouma z Christensenem nie mogą grać razem w środku obrony, bo każdy z nich potrzebuje obok siebie kogoś co przeprowadzi go za rączkę przez cały mecz.
Jak kontrolowali mecz to spoko, ale jak oddali w końcówce pograć Palace to momentalnie w obronie utworzył się chaos.

sebcik77cfc | 07.07.2020 21:12

Wardogs.
Nawet komentator gadalze strzał był do obrony ja też tak uważam. To do okienka było jeszcze ze hoho. Kepa z****l jak zwykle. Szkoda że nie kupią jakiegoś porządnego bramkarza

Wojo666 | 07.07.2020 21:14

Wardogs z naszej perspektywy może się wydawać to do obrony, ale Zaha uderzył naprawdę mocno, moim zdaniem ta bramka idzie na konto Jamesa, bo to podajrze on podał do van Anholta.

redsik | 07.07.2020 21:19

gratulacje dla Chelsea, ciekawa walka o top4, jutro MU będzie gonić :)

Zbanowany | 07.07.2020 21:20

Wardogs@ przy bramce Sahy nie zawinił Gilmour tylko James, Gilmour tylko niefortunnie zblokował piłkę a ta trafiła pod nogi, wcześniej Reece na flance spartaczył.

Najważniejsze 3 punkty.
Mecz moglbyc zabity w pierwszej polowie, gdyby William uderzył celniej. Christensen jest słaby jak barszcz.
Z przodu nawet to wyglądało, akcja na 3:1 bardzo ładna, ale Abraham z bohatera do antybohatera prawie, bo te jego końcowe zagranie przy linii mogło nas kosztować 2 oczka.
Gilmour całkiem nieźle, biorąc pod uwagę że wcześniejsze mecze miał przeciętne.

bubus88 | 07.07.2020 21:22

Wojo666
Gilmour też się pogubił na boisku w tej akcji, to była jego pozycja.

Zbanowany | 07.07.2020 21:22

Aha i jeszcze taka konkluzja, w PL każdy bramkarz jest lepszy od Kępy, dzisiaj Guaitan potrafił wyciągnąć 2 ciężkie pilki, Kepa chyba nie daje nic extra
...

redsik | 07.07.2020 21:25

czy może ktoś opisać co się zagotowało w 95 minucie, na flashscore widziałem że Dann trafił w słupek....

Wardogs | 07.07.2020 21:25

Anty_LFC
haha, nie no interesuje mnie opinia ludzi a nie dzieci "EdenCameBack" chyba ze kogos innego miales na mysli to juz nie wiem.

sebcik77CFC
to jest wlasnie to.. piłka leciala w srodek, ale ona nie leciala prosto.. ona zmienila trajektorie podczas lotu i to widac w powtorkach. Nie mam ani nie bede mial takiej statystyki ale to mniej wiecej wlecialo metr/0,5 metra od miejsca gdzie stal ... hiszpan

Wojo666
To jest bardzo trudne do ocenienia.
A co do obwiniania to ew. bramkarz.
Reece James jak i Chelsea leciala z akcja to fakt ale młody dla mnie nie zawinił. Orły to przejely fakt... lecz warto zauwazyc ze Holender ( LO ) mial zamiar gdzie indziej poslac pilke lecz odbila sie nieszczesliwie od Szkota przez co trafila pod nogi Anglika badz Iworyjczyka a ten majac sporo miejsca huknal tak pilke a nie inaczej.

Mimo to dziękuje Wam za opinie :)

Wardogs | 07.07.2020 21:27

Ja po wczoraj, to chetnie bym zobaczyl Ocamposa ( Sevilla ) na bramce w CFC i watpie by byl gorszy :)

Maciejus_ManUtd | 07.07.2020 21:57

Bramkarz Ajaxu by Wam się przydał. O obronie to już sami wiecie ile macie braków. Przód okej ale ty...
Jak pisałem prędzej od dupy strony budowana drużyna. Najpierw powinno się budować skład od obrony. Ale Ci którzy się znają to wiedzą.
Błędy Arsenalu powielane.

Elo elo 3.2.0

Wojo666 | 07.07.2020 22:21

Damn, wreszcie jakąś merytoryczna wymiana opinii, aż miło poczytać. Dodam od siebie że piłkę meczową miał Abraham w 89 minucie... 11 metr piłka w powietrzu powoli zmierza w jego stronę, nikogo w pobliżu, pół godziny czasu i.... Strzał 15 metrów obok bramki,a później ta strata i machanie łapkami, że piłka wyszła na aut, 0 powrotu i walki
, 2 sek. Później słupek dla CP.

Luciferrrroo | 07.07.2020 22:44

Pierwszego gola Kepa zawalił, ale w 95 minucie uratował Chelsea przed remisem.

Midnite | 07.07.2020 22:50

Odnośnie Kępy...patrzę ciągle na powtórki i pozostaje przy wniosku, że taki Courtuis czy wcześniej Cech wyciągnęli by to nawet ze związanymi nogami.

solor | 07.07.2020 23:05

Strzał Zahy również według mnie do obrony. Obrona i środek pola mizernie. CP prowadziło grę i pressingiem w moment odbierali piłkę. Jedyne co mnie zastanawia to Jorghino. Po jego wejściu wszystko zaczęło im wychodzić i uspokoili grę. Tak jak by nie mieli wcześniej człowieka do poukładania drużyny. Niby często nie widoczny, ale ważny moim zdaniem dla drużyny na boisku.

Aval | 08.07.2020 00:09

Ach ten Kepa... strzał zaskakujący i silny, ale lepszy bramkarz powinien go sparować nad bramka. Inna rzecz, ze przy nim bardziej skrewili James i Billy.
Zouma jak zawsze elektryczny, a co dzisiaj odwalił Christensen przy drugiej bramce, to nie mam pytań.

Thimo | 08.07.2020 09:47

Parę przemyśleń po meczu:

- bardzo długo nie podpinałem się pod krytykę Kepy, twierdziłem, że każdemu zdarzają się błędy, ale ogólnie to solidny bramkarz. Co raz częściej jednak po bramkach, które wpuszcza, mam wrażenie, że tu można było zrobić odrobinę więcej. Przy drugiej bramce go nie winię, bo obrona została rozklepana i Benteke wbił do pustaka, natomiast strzał Zahy... jasne, petarda, ale w środek bramki. Na powtórkach uderzyło mnie, że Kepa w zasadzie nie wybił się z ziemi, tylko wyciągnął rękę. Co raz bardziej mieszane mam uczucia względem Hiszpana.

- Gilmour po wznowieniu nie prezentuje się dobrze. Notuje sporo niecelnych podań i znaczących strat, m.in. przy podaniach wzdłuż boiska, po których często idą w naszą stronę groźne kontry. Wejście Jorginho znacząco poprawiło jakość rozegrania i spowodowało, że nie musimy szybko rozgrywać piły i traktować jej jak gorącego ziemniaka, tylko możemy ją przytrzymać i nie wariować. Myślę, że Gilmour sporo mógłby się od Jorginho nauczyć.

- Kontynuując powyższy wątek - trudno mi zrozumieć skąd decyzja o braku minut dla Jorginho. Czy chodzi o to, że Frank nie widzi go w swojej koncepcji i po prostu nie chce marnować czasu, który może dać młodym? Bo braku zaangażowania tudzież nadprogramowych kilogramów u Włocha nie widać.

- Środkiem obrony musi zarządzać Tony, koniec kropka. Czy gra z nim Christensen czy Zouma to nieważne, Niemiec jest kluczowy. Boki obrony myślę, że na ten moment optymalne z Reecem na prawej i kapitanem na lewej. Azpilicueta po prostu umie wszystko w obronie. :) Niemniej, personalia to jedna sprawa, ale wciąż ogrom pracy przed Frankiem w kontekście organizacji gry w obronie. Nasi rywale zdecydowanie za często dochodzą do dogodnych sytuacji po stałych fragmentach.

- Przed Tammym jeszcze sporo pracy. Myślę, że dobrze by mu zrobiło przybranie trochę masy mięśniowej, bo sporo obrońców zbyt łatwo go sobie ustawia. Plus jest trochę bardziej 'kruchy', a nie jest przy tym na tyle szybki, by im uciec, jak Werner chociażby.

- Pulisić będzie kotem. Trójkąt Ziyech-Werner-Pulisić będzie niesamowicie ekscytujący.

- Trzymam kciuki za przedłużenie kontraktu dla Williana. Po prostu. Przez wszystkie sezony był dla nas niezwykle wartościowym zawodnikiem i udowadnia, że dalej może dać drużynie wiele dobrego.

To chyba tyle. :)

JO_SEPH | 08.07.2020 15:06

a ten debil Eden nadal będzie bronił ręcznika za 80 mln



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy