REKLAMA
REKLAMA

Tottenham upokorzony przez Brighton

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  05.10.2019 15:28
Tottenham upokorzony przez Brighton

Mauricio Pochettino  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Nie ma ostatnio najlepszego okresu Tottenham Hotspur, który po tym, jak został rozbity w środku tygodnia przez mistrza Niemiec, w sobotę musiał uznać wyższość Brighton & Hove Albion FC. Ekipa z hrabstwa East Sussex wygrała swoje spotkanie 3:0.

Gospodarze przystępowali do swojej potyczki po porażce z Chelsea FC. Z kolei ekipa z północnego Londynu miała nadzieję, że odbuduje się w ligowym boju po bolesnej przegranej w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium. Życie jednak brutalnie zweryfikowało oczekiwania Kogutów.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji goście nie byli w stanie przeciwstawić się Brighton, a następstwem takiego stanu rzeczy były dwa gole dla teamu Grahama Pottera, co mimo wszystko można było uznać za niespodziankę.

Wynik spotkania już w trzeciej minucie otworzył Neal Maupay, wykorzystując bardzo złą interwencję Hugo Llorisa. Na drugiego gola trzeba było czekać pół godziny, ale cierpliwość kibiców gospodarzy została doceniona, bo prowadzenie Mew podwyższył Aaron Connolly, wykorzystując kolejny błąd golkipera Tottenhamu, ale już Paulo Gazzanigę, który zluzował Francuza.

Po zmianie stron Brighton ustalił wynik meczu w 65. minucie, a było to konsekwencją drugiego trafienia Irlandczyka Connolly'ego. Tym razem 19-latek wykorzystał podanie Lewisa Dunka. Jednocześnie team z The American Express Community Stadium zaliczył swoją drugą wiktorię kampanii.

Brighton & Hove Albion FC - Tottenham Hotspur 3:0 (2:0)

1:0 Maupay 3'
2:0 Connolly 32'
3:0 Connolly 65'

Żółte kartki:
Brighton: Stephens 57', Dunk 89'
Tottenham: Dier 55'

Brighton (3-5-2): Ryan – Webster, Dunk, Burn, Montoya, Groß, D. Stephens (90' Murray), Mooy, Alzate (88' Bong), Maupay, Connolly (80' Bissouma)

Tottenham (4-2-3-1): Lloris (8' Gazzaniga) – Moussa Sissoko, Alderweireld, Vertonghen, B. Davies, Dier, NDombele (46' Winks), Lamela, Eriksen, S. Heung-Min (73' Lucas Moura), Kane.

Sędzia główny: Jonathan Moss (Anglia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 31 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Drukarnia | 05.10.2019 15:35

Teraz to już jestem pewny że Lloris to jest taki sam ręcznik jak De Gea. Mogą sobie rękę podać hehe. Po tym meczu widać że Bayern nie jest jednak taki mocny tylko kurczaki mega słabe.

chelsea4life | 05.10.2019 15:39

Kibice Brighton skandujący We want seven. Koszmarny tydzień dla Spurs. Dzisiaj zagrali chyba jeszcze gorzej niż Bayernem.

Midnite | 05.10.2019 15:39

Bardzo współczuję kontuzji Llorisowi. Źle to wyglądało. Ciekawe czy będzie jeszcze w stanie wrócić w tym sezonie. Natomiast sam Tottenham do zagadka. Projekt Pochettino chyba dobiega końca. Piłkarzom nie chce się tam już grać (problemy z przedłużeniem kontraktów). Myślę, że roszada trenera to kwestia czasu, co może wyjść tylko na dobre Kogutom.

Rob66 | 05.10.2019 15:40

Spora niespodzianka. Widać że Spurs są nieskuteczni i chyba regres formy nadszedł. Ale nie ma co się śmiać. Szacunek za walkę dla Mew bo zagrali mądrze i zdecydowanie w ataku i defensywa się spisała na medal.

Adam96 | 05.10.2019 15:48

Lloris odstawił Kariusa

slawekmat | 05.10.2019 15:49

Niby United w kryzysie ale to co się dzieje w Tottenhamie jest chyba jeszcze gorsze. Jak pisałem ten projekt się kończy

THFC1882 | 05.10.2019 15:57

Hugo wracaj do zdrowia.

radek281291 | 05.10.2019 16:00

Postaw na Spurs mówili, będą chcieli się odgryźć mówili ;p

Wszyscy wyglądają jakby mieli siebie nawzajem dosyć i nie wiadomo jak to szybko ogarnąć

kuppanjaja | 05.10.2019 16:05

Właśnie ja żałuję, że nie dałem na Brighton 1X Panie Radku. Oj co za szkoda..

piresfan | 05.10.2019 16:07

Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej nie chcę upadku Tottenhamu, bo jaką wartość ma rywalizacja z ogórkami?

Scousser | 05.10.2019 16:24

HAHAHAAH typowe KFC :D widzę kurczaki nieźle usmażone.Już nie ma tego farta co w zeszłym sezonie.

Santorini | 05.10.2019 16:31

Co Wy chcecie przecież jest progress z 7 bramek na 3 to już coś xD

malin1976 | 05.10.2019 17:01

Eriksen którego już w klubie nie ma truchta sobie po boisku a inni muszą na to patrzeć więc nic dziwnego że tam jest konflikt . Ndombele kupiony naje go miejsce niegra na tej pozycji , Alli i Son już pewnie rozglądają się za nowym klubem a Pochetino nie wychodzi już nawet na treningi . Lrvy to ogarnie do zimy i będzie jeszcze walka o podium ale na dziś źle to wygląda .

ArbuzTHFC | 05.10.2019 17:05

Mecz gorszy niż z Bayernem, brak zaangażowania, woli walki... Oczywiście trolle będą się nabijały, ale na nich uwagi nie zwracam. Nie wiem, co dzieje się w tym zespole, może czas na zmianę trenera, który dałby tchnienie w martwe Koguty.

erha | 05.10.2019 17:13

Tottki jeszcze wstaną z kolan zobaczycie

Afc1913 | 05.10.2019 17:25

Każda drużyna ma swoje wzloty i upadki, totki są teraz w wyraźnym kryzysie, ale jak można po dwóch dotkliwych porażkach zwalniać trenera który tyle dla tego klubu zrobił,przecież jeszcze kilka sezonów temu mogli tylko marzyć o grze w lidze mistrzostw.

mr_roba | 05.10.2019 17:25

Szkoda Kogutów.
Niestety nawet najsłynniejsze zespoły po czasie sukcesów mają gorsze czasy.
Sukcesem Totków było trzymanie wysokiego poziomu przez ostatnie lata. No i finał CL.
Formuła się jednak wyczerpała.
Czas na świeżą krew, choć trenera bym nie zwalniał.
Panom, którzy nie widzą swojego miejsca w tej drużynie trzeba grzecznie podziękować i zatrudnić takich, którym będzie się chciało.

ArbuzTHFC | 05.10.2019 18:07

Zdania co do trenera są podzielone, ale argument "ile on dał Tottenhamowi" jest bez sensu. W lidze Tottenham gra piach od początku tego roku, a finał UCL trochę przyćmił koszmarną serię Kogutów. Teraz problemy wracają ze zdwojoną siłą. Widać po wypowiedziach Pochettino, że drużyna nie trzyma się razem, nie działa jak organizm. Argentyńczyk nie może zapanować nad szatnią, a po tej przegranej łatwo nie będzie.
Każdy projekt ma swój początek i koniec, nie może trwać w nieskończoność. (chodzi mi o Pochettino) A odejście kilku zawodników problemu raczej nie rozwiąże. Tottenham nie ma tak szerokiej kadry. Albo będziemy świadkami jakiejś przebudowy, albo Spurs zacznie coś wygrywać i jakoś się ułoży. Na razie jest tragedia.
Tak szczerze, to ciężko mi na razie znaleźć zastępcę dla Pochettino. Nie wiem jak te problemy rozwiążą, ale niech robią to jak najszybciej, bo potem będzie za późno.

CFC_2018 | 05.10.2019 18:35

Kibice Looserpoolu już nie pamiętają jaką koszmarną padaczkę grała ich ekipa sprzątaczy lodowisk i skrobania lodu? Szkoooda... ale to potwierdza że większość to gówniarstwo i na dodatek bezmózgi...

CFC_2018 | 05.10.2019 18:36

Tottki grają ostatnimi czasy sporą padaczkę... aż dziwne bo to inne zespoły miały grac muł... i podobno grają ale to temat na inną dyskusję ;-)

Scousser | 05.10.2019 18:48

CFC2018
jakbyś nie zauważył ośmieszasz trochę kibiców CFC.

DanViLBEST | 05.10.2019 19:11

Aż się dziwię że jeszcze nie ma zlotu fanów Arsenalu żeby poszydzic z totkow. Za to, widzę sporo kibiców Lfc, Cfc, manutd. Ja nie życzę źle Totkom, ale jak widać wszędzie są jakieś problemy. Co jest najśmieszniejsze, wszystkie zespoły z Londynu maja problem wrócić na szczyt, zagrozić Lfc i mancity.

xxBANGxx | 05.10.2019 19:11

Projekt o nazwie Tottenham Pochettino chyba już jest zakończony. Osiągnęli szczyt w tamtym sezonie, a teraz równia pochyła. Jednakże tutaj problem jest zapewne większy niż 'wypalenie'. Mając taką kadrę, a myślę, że to jest kadra na top10 na świecie, i top3 w Europie, i przegrywać w takim stylu... 2:7 z Bayernem, 3:0 z Brighton, a pewnie to jeszcze nie koniec popisów zawodników Tottenhamu. Eriksen nieprzydatny, pewnie myślami w innym klubie, a Pochettino ewidentnie nie panuje nad tym kryzysem. Jedynie kibiców szkoda, ale tutaj czas na zmiany. Allegri jest wolny. Ciekawe gdzie trafi Pochettino?

xxBANGxx | 05.10.2019 19:12

*miało być top3 w BPL, nie w Europie

Griezmann | 05.10.2019 19:27

Jasne że tott wstanie z kolan. Ale czy to będzie zasługa Poch? Chyba nie...

marian0 | 05.10.2019 20:32

Sytuacja Pochettino przypomina mi tę Ranieriego. Stworzył bardzo mocną drużynę, osiągnął z nią największy sukces w historii i potem pikowanie w dół. Zwalniać, nie zwalniać? Oto jest pytanie ;) Bez wątpienia pewien niesmak przy zwolnieniu Pochettino by był jednak tak samo, jak nie można działać pochopnie, tak samo nie można patrzeć w przeszłość. Zrobił wiele dla klubu, ale jeśli "forma" się utrzyma to raczej Levy musi zagryźć zęby i zwolnić Argentyńczyka.

Mr_Devil | 05.10.2019 20:37

Obstawiałem 1 - 3, martwiąc się, czy Brighton wciśnie tego gola. Mecz ułożył się idealnie, czekałem na gole Tottenhamu.. Szkoda Lloris.

ArbuzTHFC | 05.10.2019 20:52

@marian0 Zacznijmy od tego, że Levy też jest częścią problemu. Dzięki niemu nie sprzedaliśmy Eriksena i nie wydaliśmy nic przez 2 okna transferowe, co teraz wydaje się być koszmarnym błędem.

kiriak | 05.10.2019 21:21

Poch powinien dograć do końca sezonu. Wychodzi brak systematycznych wzmocnień, wielu piłkarzom się już nie chcę grać dla Tottenhamu, inni są mocno pod formą. Poch jest wrażliwy i żal mi go. Przeżywa to bardziej niż 1-5 z Newcastle.

Joker | 05.10.2019 23:58

Może i coś się w Tottenhamie wypaliło, a może po prostu są w słabszej dyspozycji, czasem tak bywa że nic nie idzie, dochodzi do tego zniechęcenie, frustracja i potem są takie wyniki... Być może przerwa reprezentacyjna im pomoże, spora część zawodników pojedzie na kadrę (pewnie większość wygra tam jakiś mecz czy dwa), trochę zresetują głowy i wrócą z lepszym nastawieniem. Nie ma co skreślać tego zespołu po paru słabszych meczach, bo tam ciągle jest duży potencjał.

ArbuzTHFC | 06.10.2019 00:04

@Joker Rzadko znajduje się tak uczciwe wypowiedzi na temat Tottenhamu. Miejmy nadzieję, że stanie się tak, jak mówisz. Po ostatniej przerwie wygraliśmy z Crystal Palace aż 4-0. Tylko to, co się potem działo, to inna sprawa. Dużo optymizmu w twojej wypowiedzi, czego mi niestety brakuje.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy