REKLAMA
REKLAMA

Frankfurt oddala się od Ligi Mistrzów

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  12.05.2019 20:07
Frankfurt oddala się od Ligi Mistrzów

Bundesliga

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W ostatnim meczu 33. kolejki Bundesligi, FSV Mainz pokonało na Commerzbank-Arena  Eintracht Frankfurt 2:0 (0:0). Obie bramki dla przyjezdnych zdobył Anthony Ujah. Gospodarze mocno skomplikowali sobie tym samym szanse na występ w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Po meczu z Chelsea i odpadnięciu z Ligi Europy, trener Hutter dokonał jednej korekty w swoim ustawieniu - Fernandes zajął miejsce Rode. W jedenastce piłkarzy z Moguncji doszło do trzech zmian - poza składem znaleźli się Baku, Quaison oraz Onisiwo, a zastąpili ich Kunde Malong, Ujah i Mateta.

Pierwszą groźną szanse na zdobycie bramki gospodarze mieli w szóstej minucie, po tym jak da Costa otrzymał piłkę w polu karnym, ale spudłował. Trzy minuty później dwie dobre okazje mieli podopieczni Sandro Schwarza, lecz zarówno strzał Gbamina, jak i próba Latzy zostały obronione.

W 18. minucie, Filip Kostić powinien wyprowadzić swój zespół na prowadzenie. Serb otrzymał podanie z lewego skrzydła i miał przed sobą tylko bramkarza, jednak posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Trzy minuty później, Malong oddał niebezpieczny strzał z dystansu, ale w ostatnim momencie zablokował go obrońca Frankfurtu i wybił piłkę na rzut rożny.

Przyjezdni mieli kolejną okazję w 27. minucie - miejsce w polu karnym znalazł sobie Ujah, lecz piłka po jego strzałe przeleciała ponad bramką. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i piłkarze udali się do szatni przy bezbramkowym remisie.

Pierwsze trafienie w tym spotkaniu zanotował Ujah w 53. minucie. Mateta otrzymał dalekie podanie z połowy boiska, przerzucił piłkę nad Abrahamem i zagrał ją do swojego kolegi z zespołu, który bez problemu pokonał Trappa.

Zaledwie cztery minuty później, Die Nullfünfer prowadzili już 2:0, a po raz drugi na listę strzelców wpisał się Ujah, który skorzystał z asysty Gbamina. W zaledwie siedem minut, napastnik Mainz mógł skompletować hat-tricka. Po dośrodkowaniu, Ujah nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam z Trappem.

Świetny strzał sprzed pola karnego w lewą stronę bramki oddał jeszcze de Guzman, natomiast jeszcze lepszą interwencją popisał się Muller, parując piłkę na rzut rożny. Minutę później, piłkę w polu karnym wygarnął rywalom Kostić, ale piłka po jego strzale minęła się minimalnie z prawym słupkiem bramki gości.

Kiedy następne mecze?


Dzisiejsza porażka spowodowała, że piłkarze Eintrachtu nie rozdają już kart w wyścigu o czwarte miejsce - Orły są aktualnie na szóstej lokacie i tracą jedno oczko do Bayeru Leverkusen i Borussii Monchengladbach. Dodatkowo, gospodarze ostatni mecz sezonu zagrają w następnym tygodniu na wyjeździe z Bayernem. Z kolei Mainz podejmie u siebie Hoffenheim.

Eintracht Frankfurt - FSV Mainz 0:2 (0:0)


0:1 Ujah 53'
0:2 Ujah 57'

Żółte kartki
Kostić - Niakhate

Frankfurt: Trapp - Falette (61' Haller), Hinteregger, Abraham - Hasebe - Kostic, Gacinovic, Fernandes (61' de Guzman), da Costa - Rebic, Jovic (77' Paciencia)

Mainz: Muller - Caricol, Hack, Niakhate, Brosinski (46' Donati) - Gbamin - Latza (81' Baku), Kunde Malong - Boetius - Ujah (90' Bungert), Mateta


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

SGE1899 | 12.05.2019 20:12

Masakra! Boję się następnej kolejki. Jak wylecą na 8 miejsce, to po prostu szkoda takiego sezonu...

Asgaard | 12.05.2019 20:12

To tylko dowiedzi temu co przez ostatnie pare lat. Eintracht zawsze byl w czolowce na jesien, a potem spadal. W tym sezonie dosyc dlugo pobyli w czolowce. Ale jednak nadal ten trend jest kontynuowany. Musza wygrac z Bayernem co tu gadac :D

radrif | 12.05.2019 20:16

Nareszcie, po prawie 7 latach zwycięstwo we Frankfurcie! Szkoda tylko, że Eintracht może to przypłacić brakiem pucharów. Jak za nimi nie przepadam, tak muszę powiedzieć, że zasłużyli na nie w tym sezonie.

Jeszcze tylko ograć Hoffe i to będzie całkiem dobry sezon, 43 pkty to byłby bardzo dobry wynik po dwóch tragicznych latach, ale z 40 też jestem zadowolony :) W przyszłym sezonie mam nadzieję, że zakręcimy około 50 i może nieśmiało znowu powalczymy o puchary.

FCK | 12.05.2019 21:54

mam nadzieje że Eintracht zgarnie całą pule na Bayernie,chodź BVB ma ciężki wyjazd do BMG

FCHollywood | 12.05.2019 22:14

Ale się posypało, aż mi ich szkoda. No po prostu nie mogę im kibicować w ostatniej kolejce.

Taki zespół, taką grę prezentowali. Ostatni bastion tej arcyciekawiej dla widza ligi w Europie. Dzisiaj grozi im brak pucharów w przyszłym sezonie, a to ogromna strata dla widzów.

Niech się dogadają z Bayernem na remis, to jedni wygrają ligę, a drudzy zapewnią sobie LE.

xxBANGxx | 12.05.2019 22:36

Szkoda Eintrachtu, ale sami są sobie winni. Pękli pod koniec sezonu i najpewniej nie tyle, że nie będzie LM, ale LE też im ucieknie. Jeśli tak będzie to kluczowi gracze zapewne odejdą. A miało być tak pięknie.

Joker | 13.05.2019 01:03

Eintracht płaci koszty za długą grę w LE... Trochę szkoda, bo ich przypadek poraz kolejny pokazuje iż się nie opłaca długo grać w LE, Bayer czy Lipsk szybko odpadły i w lidze stoją wyżej od Eintrachtu, który o LM już może zapomnieć, a przy pechu mogą wypaść nawet na 8.miejsce, bo przecież oni grają w ostatniej kolejce z Bayernem, a Hoffenheim i Wolfsburg mają rywali jak najbardziej do ogrania...

Pasjonat | 13.05.2019 20:18

Trzymam kciuki za nich



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy