REKLAMA
REKLAMA

LM: PSG vs Barcelona

dodał: Michał Machowski  |  źródło: ligamistrzow.goal.pl  |  14.02.2017 09:00
Liga Mistrzów wraca  w najlepszym wydaniu już w najbliższy wtorek! Na Parc des Princes, od godziny 20:45, o miejsce w ćwierćfinale rozgrywek będzie walczyć Paris Saint-Germain z FC Barceloną!

OSTATNIE WYNIKI:

Barca w ostatniej kolejce zmiażdżyła Deportivo Alaves, notując przy okazji jedenaste spotkanie bez porażki z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Trzy punkty nie pozwoliły przeskoczyć Realu Madryt, który ograł w ten sam weekend Osasunę i utrzymał przewagę nad Katalończykami. Królewscy mają jeszcze dwa zaległe mecze, więc ten dystans może się jeszcze zwiększyć nawet do siedmiu punktów.

Paryżanie w tym sezonie wreszcie mają konkurencję w rozgrywkach ligowych. O mistrzostwo Francji walczą z Niceą, która w ostatniej kolejce spadła na trzecie miejsce oraz z AS Monaco. Zespół Kamila Glika otwiera zestawienie, z przewagą trzech punktów nad obrońcami tytułu.

Ostatnią porażkę w oficjalnym meczu paryski klub zaznał 17 grudnia z Guingamp, natomiast na własnym boisku 20 marca zeszłego roku z AS Monaco. Była to jedyna porażka w 2016 roku....

HISTORIA:

.... z kolei w 2015 roku jedynym katem gospodarzy na Parc des Princes, okazała się właśnie Barcelona! Katalończycy zwyciężyli 3:1 w pierwszym ćwierćfinale, dzięki czemu rewanż był formalnością. Później Barca ostatecznie sięgnęła po triumf w rozgrywkach.

Wcześniej w tym samym sezonie, obie ekipy mierzyły się w fazie grupowej. Paryżanie u siebie wygrali 3:2, ale w rewanżu na Camp Nou ulegli 1:3.

W 2013 roku w ramach ćwierćfinałów Champions League, także to Barca awansowała dalej, nie wygrywając żadnego z dwóch spotkań. Jako, że obie konfrontacje kończyły się podziałem punktów, o awansie musiały decydować gole na wyjeździe.

ABSENCJE:

Fatalnej w skutkach kontuzji doznał w ostatnim meczu Aleix Vidal. Sezon dla prawego obrońcy, którego notowania w ostatnich tygodniach systematycznie wzrastały, już się zakończył. Sergiemu Roberto ubył w tej sytuacji konkurent.

Dobrą wiadomością jest powrót do zdrowia Sergio Busquetsa i Andresa Iniesty. Obu pomocników zobaczymy na boisku od pierwszych minut, obok Ivana Rakiticia w drugiej linii.

Paryżanie zagrają bez pauzującego za kartki Thiago Motty. Unai Emery na brak możliwości w pomocy nie może jednak narzekać.

Brany pod uwagę przy ustalaniu składu nie jest Grzegorz Krychowiak, który ostatnio trenował z rezerwami.

DYSKUSJA

Do dyskusji na temat meczu zapraszamy w komentarzach. Najciekawsze z nich pojawią się poniżej...

14.02, godz. 20:45 Parc des Princes w Paryżu
PARIS SAINT-GERMAIN - BARCELONA FC

Przewidywane składy:

PSG: Trapp - Kurzawa, Thiago Silva, Marquinhos, Aurier - Matuidi, Rabiot, Verratti - Di Maria, Cavani, Lucas

Barcelona: ter Stegen - Sergi Roberto, Umtiti, Pique, Alba - Rakitić, Sergio, Iniesta - Messi, Suarez, Neymar

Nie zagrają:

PSG: Thiago Motta (kartki), Krychowiak (poza kadrą)

Barcelona: Vidal, Mascherano (urazy)

TYP REDAKCJI:

Barca w swojej najlepszej wersji, może przesądzić o losach dwumeczu już we wtorek. Pytanie tylko, jaką wersję Katalończycy przygotowali? Nasz typ: 2:2


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 33 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

hugo_sanchez | 13.02.2017 22:00

Reasumując wszystko zależy od dyspozycji piłkarzy z Katalonii

hugo_sanchez | 13.02.2017 22:01

Rzetelnie...

Bankrut1994 | 13.02.2017 22:03

Czym nasz Grzesiu zawinił? Ja rozumiem że odbiega od innych ale żeby powoływać Nkunku zamiast Krychowiaka... to jest siarczysty strzał w pysk :/

Joker | 14.02.2017 00:10

T.Silva to podobno ma nie zagrać w tym meczu, gdzieś mi się przynajmniej taka wiadomość o oczy obiła :) A w Barcie poza wymienionymi na pewno nie będzie też Ardy, bo nawet nie poleciał do Paryża, choć Lucho zabrał 21 ludzi...

Wygląda na to, że oba zespoły ostatnio wyszły na prostą i większość swoich meczów wygrywają i to bez większych problemów, także zapowiada się wielkie widowisko... Druga sprawa jak zagra Paryż... To jednak dwumecz i peirwszy mecz maja u siebie, a więc raczej na ich szarsze bym nie liczył... Pewnie zagrają bezpiecznie, zwłaszcza że Emery umie rozgrywać dwumecze (choć akurat nie z Barcą, bo z nią takowego chyba nigdy nie wygrał jak mnie pamięć nie myli)... No, ale Barca też ma mega doswiadczenie w grze o taką stawkę, mało tego Barca czasami te wielkie mecze o wielką stawke z wielkimi rywalami rozgrywa naprawdę po mistrzowsku, zwłaszcza jak pierwszy mecz graja na wyjeździe... Może bramkowego remisu nie brałbym w ciemno, ale byłbym z niego zadowolony, jakaś wygrana to juz w ogóle byłaby bajka :)

Kempes | 14.02.2017 00:58

Egzamin dojrzałości. Pora aby Cavani i Di Maria są światowym topep czy chłopcami  udającymi mężczyzn. Czy Verratti zamierza w końcu zagrać na miarę swojego talentu? W innym wypadku Paryż pogrąży się w zalobie

Kempes | 14.02.2017 01:01

Pora aby dwóch Latynosów udowodniło....

wood | 14.02.2017 02:00

Ja to bym liczył tylko w obecnej edycji LM na trochę niespodzianek, aby do wyższych etapów przeszły ekipy, których tam dawno nie było, lub nie były wcale. Tak dla urozmaicenia i zapomnienia tych wiecznych starć Arsenalu z Bayernem i PSG z Barcelona.
Dlatego m.in. chciałbym, żeby przeszło PSG, czy też Napoli i Arsenal. Do tego może też Monaco. Myślę, że akurat wymienione przeze mnie drużyny mają szanse awansować.

Co do samego meczu, to ciężko powiedzieć, jak on przebiegnie... Jak pisze Kempes - czas, żeby pokazali w końcu dojrzały futbol, bo Paryżanom co roku czegoś brakowało. Kto wie jak będzie w tym?

Mikel | 14.02.2017 02:11

Thiago Silva ma kontuzję i nie znajdzie się w kadrze na mecz tak samo Arda Turan.

Przewidywany składy PSG:
Trapp, Kurzawa, Kimpembe, Meunier, Matuidi, Rabiot, Verratti, Draxler, Cavani, Lucas.

Przewidywany skład Barcelony się zgadza.

Od dłuższego czasu ostrzyłem sobie zęby na to spotkanie głównie ze względu na postać Emerego. Przybył on do Paryża w konkretnym celu: by wygrać Ligę Mistrzów. Pierwszym testem była faza grupowa i ten sprawdzian Emery oblał. W starciach z Arsenalem mistrzowie Francji byli zespołem lepszym ale nie potrafili wykorzystać swoich sytuacji. Kiedy wydawało się że wygranie grupy mają już w kieszeni zremisowali na własnym stadionie z mistrzem Bułgarii i w taki oto sposób Hiszpański szkoleniowiec niemal wydał na siebie wyrok bo wychodząc ostatecznie z drugiego miejsca wylosował Barcelonę. Dziś przyjdzie mu się zmierzyć z najlepszą ofensywą na świecie. Kiedy wydawało się że oba zespoły przystąpią do rywalizacji w najmocniejszych składach przyszła wieść o urazie kapitana PSG - Thiago Silvy. Ta wiadomość mocno komplikuje sprawy Emeremu gdyż będzie on najprawdopodobniej zmuszony postawić na 21 letniego młokosa Kimpembe który do tej pory nie miał okazji występować na poziomie Ligi Mistrzów a tu przyjdzie mu od razu zmierzyć się z rozpędzonym MSN. Na prawej obronie wystąpi zapewne Meunier który okazał się najlepszym transferem PSG w letnim okienku transferowym. Na lewej flance ataku stawiam na Draxlera któremu Emery dał odpocząć w ostatniej kolejce ligowej. Niemiec ma znakomite wejście do drużyny z Paryża i powinien zagrać od początku bo wiele wnosi do gry. Skład Barcelony jest raczej łatwy do przewidzenia więc nie ma tu o czym dyskutować. Ciekaw jestem jak podejdzie do tego spotkania drużyna gospodarzy. Barca zawsze stara się grać swoją piłkę więc to rywal musi zdecydować czy iść na wymianę ciosów czy zabunkrować się na własnej połowie. Były szkoleniowiec Sevilli zmienił nieco styl gry PSG i może im to przynieść korzyść w starciu z Dumą Katalonii. Mistrzowie Francji grają teraz zbalansowany futbol. Często cofają się do defensywy i próbują wciągnąć rywala na własną połowę a potem zaskoczyć szybkim kontratakiem. Oczywiście najważniejsza będzie skuteczna gra w defensywie. Trio pomocników Matuidi - Rabiot - Verratti będzie musiało mocno wspierać osłabioną linię obrony. Barca ma w tym sezonie kłopoty z opanowaniem środka pola a pomocnicy często tracą piłkę w głupi sposób co może narazić zespół na kontry. Występujący na prawej obronie Roberto rzadko włącza się do ofensywy przez co ataki idą głównie środkiem i lewą flanką. Zobaczymy jak tę wiedzę wykorzysta PSG. Nie pokuszę się o wytypowanie wyniku ale jeśli Emeremu uda się dziś ugrać korzystny rezultat przed rewanżem to będzie to jego wielki sukces biorąc pod uwagę ogromne osłabienie formacji obronnej spowodowane absencją Silvy. Liczę na dobre widowisko i oby losy tej rywalizacji nie rozstrzygnęły się na Parc de Princes. Póki co wielkim przegranym tego meczu jest Grzegorz Krychowiak którego kariera w zespole z Paryża chyba dobiegła końca.

maras2422 | 14.02.2017 07:21

Nie ma 'o sie oszukiwac, Barca awansowala, da lekcje footballu PSG jesli nawet cos nie wyjdzie w Paryzu to na Camp Nou bedzie prawdziwa lekcja, mam nadzieje tylko, ze to nie bedzie pogrom typu 3:0 i lepiej

R1vald0 | 14.02.2017 10:38

Problemem PSG jest liga. Gdyby ta drużyna grała w PD to poziomem szybko dorównała by Realowi i Barcie. Kasy tam nie brakuje a mimo to jak spojrzymy na skład prawdziwych Cracków tam jak na lekarstwo. Prócz mniejszego zainteresowania piłkarzy jest jeszcze jeden poważny problem. Barca regularnie jest testowana przez Atletico czy Real. Lyon, Monaco czy Marsylia to drużyny góra na poziomie Sevilli.

Mikel
Jak PSG wyjdzie tak jak napisałeś to na bank przegrają  :)

A na poważnie to rzadko oglądam L1 ale jeśli 190cm Meunier ma grać na Messiego to średnio to widzę. Kimpembe i Marquinhos kosmiczna para jak dla mnie. Jesli wierzyć wujkowi***gle to ten pierwszy waży...67kg przy 183cm a brazylijczyk 79 przy tym samym wzroście. Cięzko w to uwierzyć patrząc na niego.  Tak czy siak obaj wyglądają jak smierć przy El Gordo Suarezie. Nie widzę szans żeby jakąkolwiek przepychankę, walkę ciałem o piłkę Suarez przegrał.

Barca owszem ma problem w pomocy w tym sezonie ale...dlatego że nie gra Iniesta. Blada twarz już 2 razy w tym sezonie miała kontuzję. Drugi powód to bardzo agresywny presing drużyn w PD. RSSS,Celta,Bilbao, Atletico,Sevilla to drużyny które wściekle presują Barcę. Z iloma tak presującymi drużynami grało w tym sezonie PSG ?

Oczywiście to tylko piłka i wszystko się może zdarzyć. Głupia czerwona kartka, strzał życia, cokolwiek. Wydaje mi się jednak że tak zestawiony środek obrony będzie miał ogromny problem z Suarezem, Meunier z Messim a Neymar swoje zrobi...

TysonFCB | 14.02.2017 10:57

Wraca Liga Mistrzow!!

Cos cudownego... Szkoda ze z takim rywalem mierzymy sie juz w 1/8 i ktos juz w tej fazie odpadnie;/
To co gra PSG w lidze wcale nie musi przelozyc sie na LM. Wiadomo ze juz od ok. 3 lat PSG ma projekt "podboj Europy", maja szkoleniowca ktory w turniejach jest swietny.
Z Sevilla nie dawal rady w dwumeczach z Barca? To teraz ma druzyne z o klase lepszym potencjalem.

Trzeba zagrac madrze. Nie ma co sie spinac i remis bedzie bardzo dobrym wynikiem.
Zagramy once de gala... Rzadko w tym sezonie mielismy taki okres.
Po raz pierwszy od czasu Enrique mamy takie problemy, ale miejmy nadzieje ze teraz juz wszyscy beda zdrowi.

Licze na Roberto, niech chlopak wroci do swojej formy, pewnosci siebie... Chcialbym tez by jezeli Neymar bedzie mial okazje do gola to... zamieni ja na punkt, bez problemu, bo choc zalicza asysty i gra spektakularnie.. to jest CHOLERNIE nieskuteczny!
Gruby niech tam sie przepycha, bo jest okazja (nie ma T.Silvy). A Messi niech posyla im pilki.


Czas na te piekne chwile... Czas na CL!

Davidian1892 | 14.02.2017 12:30

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ten sezon w LM znowu skończy się dla PSG rozczarowaniem. W zeszłych sezonach mieliśmy wydawałoby się bardzo mocną, ładnie grającą ekipę, która w lidze miażdżyła wszystko niczym buldożer, a w Europie zawodziła. Więc w sumie czego spodziewać się teraz, kiedy drużyna gra słabiej, ma szkoleniowca, dla którego chyba praca w topowym klubie to za wysoka półka, w lidze biorąc pod uwagę skład i budżet zawodzi, a w LM dała sobie wyrwać z rąk zwycięstwo w grupie słabemu Arsenalowi.

Trudno powiedzieć, co się stało z Paryżanami. Czy to wszystko przez odejście Ibry? Nie sądzę, bo bez niego wreszcie rozwinął skrzydła Cavani, który liczby teraz ma kosmiczne i na tym etapie sezonu chyba lepsze niż Szwed kiedykolwiek miał w Paryżu. Czy to kwestia zmiany trenera? Prawdopodobnie tak, ale przed zatrudnieniem Emery'ego wydawało się, że to może być idealny trener dla francuskiego giganta. Trzykrotny zwycięzca LE, doświadczony w bojach z najlepszymi drużynami Hiszpańskimi w PD. Do tego dostał bardzo mocny skład, z którego wielu zawodników chciałyby inne najlepsze kluby. No i oczywiście zabrał razem ze sobą swojego ulubieńca z Sevilli. A okazuje się, że Grzesiek praktycznie w ogóle nie gra. Wiele osób w poprzednich sezonach psioczyło na Blanca, że to trener dobry na rozgrywki krajowe, ale w Europie nie wzniesie PSG na nowy poziom. A okazało się, że Unaiowi do tego jeszcze dalej i chyba większość sympatyków (w tym ja) wolałaby ponownie przywitać Francuza na Parc des Princes.

Myślę, że remis to max co PSG może dzisiaj ugrać u siebie. Trudno oczekiwać zwycięstwa z jedną z najlepszych drużyn świata po ekipie, która w fazie grupowej miała problemy z takimi tuzami jak Basel czy Łudogorec. Chociaż biorąc pod uwagę fakt, że ADM i Cavani obchodzą dzisiaj swoje urodziny to może zrobią sobie prezent, poprowadzą swoją drużynę do zwycięstwa i zaskoczą wszystkich :)

Piopie87 | 14.02.2017 13:14

Bede tak samo szcześliwy jak barcelona przegra ten mecz prawie tak samo jakby Real wgrał LaLiga

Ermac | 14.02.2017 13:43

Jestem bardzo ciekaw w jakiej dyspozycji będzie dziś Barcelona. Cały czas mam w głowie mecz na Etihad z City, dwie połowy i dwa zupełnie inne poziomy koncentracji. Mam nadzieję, że dziś będzie utrzymana na równym poziomie przez całe spotkanie. Nie bardzo wiem czego się spodziewać po PSG, widziałem ich tylko w kilku spotkaniach, kluczowy wydaje się środek pola, więc dobrze, że Iniesta i Busi zdążyli na czas, bo z Gomesem i Suarezem wyglądało to średnio. Jeśli w środku Barca zagra swoje, to będę spokojniejszy, bo o całkowitym spokoju nie może być mowy, przy kontrach Paryżanie naprawdę mają kim straszyć. Serce mówi 1:2, ale głowa z remisu będzie zadowolona. ;)

Mecz o stawkę, mecz walki, niech skończy się bez urazów.

TysonFCB | 14.02.2017 14:10

Di Maria  -  Cavani  -  Draxler

  Matuidi         -      Verratti      
                  Rabiot

Czy trzeba cos dodawac? PSG to topowy zespol z ogromnym potencjalem. Maja teraz trenera, ktory potrafi swietnie ustawic zespol. Lepiej prezentuja sie w obronie i lepiej graja z pilka przy nodze.
Troche mu zajelo zeby pilkarze grali to co on oczekuje, ale juz widac powoli jego pomysl i wyniki.
PSG w 2017 nie przegralo meczu, a to dopiero pierwszy sezon Emery'ego.

Dodatkowo... Uwaga, uwaga... Gramy na wyjezdzie!

To swietny fachowiec, bardzo dobrze potrafi ustawic zespol pod dwumecz. Jakich pilkarzy posiada widac. Jezeli Barca chce ugrac dobry wynik (bramkowy remis) musi zagrac bardzo dobrze. Jezeli chce wygrac musi zagrac spektakularnie.

A tu optymizm jak bys my trafili na Leicester;)

grabarzPSG | 14.02.2017 15:02

Bez Motty i Silvy, dwóch najmadrzejszych piłkarzy PSG,  bez trenera Blanca, z Emerym....
Ku...wa doprawdy trudno być optymistą. Po cichu liczę na mile zaskoczenie ale na Boga... z tym trenerem, z tą jakością piłki jaką teraz prezentujemy pod jego opieką... Dear God Save PSG!

Tak czy siak.
Allez Paris :-)

Mikel | 14.02.2017 15:31

Blanc stworzył ligowego hegemona ale nie przełożyło się to na wynik w Europie. Brak Motty to nie jest jakieś znaczące osłabienie gdyż było widać w ostatnich meczach że już nie nadąża ze względu na wiek. Rabiot to bardzo inteligentny i wszechatronny zawodnik który godnie go zastąpi. Brak Silvy to jednak wielki cios dla drużyny i wielka próba przed Kimpembe. Czasem w takich kryzysowych momentach rodzą się wielcy gracze. Zobaczyny jak będzie tym razem. Dzisiaj się przekonamy czy Emery pchnął ten zespół do przodu czy nadal ekipa z Paryża w rozgrywkach Ligi Mistrzów jest tą samą drużyną co w ubiegłych latach.

Wisnia1990 | 14.02.2017 18:13

Jaka szkoda, ze ten mecz jest akurat dzis... Moze uda sie ogladnac od pierwszych minut, ale watpie.


Emery w dwumeczach to stary wyga, mimo wciaz mlodego wieku jak na trenera. Ja osobiscie bardzo sie obawiam PSG. Widzialem ich w tym sezonie moze z 5,6 razy i szalu nie bylo, ale golym okiem widac, ze sie rozwijaja jako druzyna. Emery powinien dostac wiecej czasu, bo moim zdaniem to swietny fachowiec.

Co do Barcy... Mam nadzieje, ze zagraja 180 minut na pelnych obrotach. Jesli odpadna po walce to kazdy im wybaczy. Nie moze byc za dlugich przestojow, bo skonczy sie jak z City. Musza byc zdyscyplinowani od pierwszych do ostatnich minut. Niech wejda w mecz tak szybko jak to mozliwe, bo czasami tym slimaczym tempem daja pewnosc rywalom. Oby byla skutecznosc, szybkosc i kontrola, bo moze byc bardzo ciezko odrabiac straty na CN.

Typ: 1:1


Pozdro.

Mefiu | 14.02.2017 18:16

Nie spodziewam się niespodzianki dzisiaj. Mam na myśli tutaj wygraną PSG. Biorąc pod uwagę zwyżkę formy Barcy w ostatnich tygodniach kibice Barcy nie mają się czego obawiać.  Barca ma za sobą test w postaci dwumeczu z Atletico i jeszcze po drodze było Bilbao. Dzisiaj wreszcie zobaczymy Inieste, który dzisiaj będzie rozdawał karty w środkowej strefie boiska.  Busi będzie uzupełnieniem piekielnie mocnego skilla. Obstawiam, że obok tych dwóch panów wystąpi własnie Andre Gomes. To właśnie Lucho naciskał na ten transfer i stawia na niego bardzo często. Uparł się na niego strasznie, a jak dla mnie gość jest strasznie chimeryczny i flegmatyczny. Jedynym argumentem przemawiającym jest słaba forma Rakiety, który de facto ostatnio powraca do normalności, ale jeszcze mu sporo brakuje.
Szkoda Vidala, bo gość wchodził na ten 'wyższy poziom', a tu taka przykra sprawa i może zapomnieć o sezonie. Szkoda, bo on grał bardzo wysoko i jest ofensywnie usposobiony. Niby jest S.Roberto, ale gość już raczej nie liźnie poziomu prezentowanego z początku sezonu.
Pique do spółki z Umtiti to obecnie najlepsza opcja na środku obrony dla Barcelony. Alba zrobi wiatrak i będzie się podłączał do akcji.

Ktoś wcześniej pisał o Emerym i jego spotkaniach z Barcą. Wygrał jeden mecz w październiku 2015 roku pod nieobecność Messiego.

Krax | 14.02.2017 19:03

Barcelona gra w kratkę w tym sezonie. Potrafi zagrać fantastyczny mecz, żeby następnie zagrać mecz słaby, jednak co by nie pisać o grze Barcy, to dzisiaj są faworytem. Tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę formę PSG w tym sezonie. Jedyna nadzieja Paryżan to świetny Cavani, pod warunkiem, że nie będzie marnował setek na potęgę, jak to miał w zwyczaju. Jeśli koledzy Urugwajczyka wejdą na podobny poziom co on, to może ugrają coś więcej niż remis. Dla dwumeczu lepiej żeby wygrał Paryż, ale mam wątpliwości czy będą w stanie co zrobić.

Fajnie, że zaczynamy LM takim hitem. Mam tylko nadzieję, że sędzia da radę.

Ermac | 14.02.2017 19:18

Odnoście sędziów, może nie wszyscy wiedzą, że mecz poprowadzą Polacy.
Szymon Marciniak, na liniach pomagać mu będą Paweł Sokolnicki i Tomasz Listkiewicz, a asystentami za bramką będą Paweł Raczkowski i Tomasz Musiał.

Kaliban | 14.02.2017 21:32

Ale numer, Barcelona na tle PSG wygląda na grupkę trampkarzy. Przez całą pierwszą połowę nie pokazali absolutnie nic pozytywnego - jak tak dalej pójdzie, to będzie gangbang w Paryżu.
Czego im zresztą życzę, bo taka gra, to żenada.

Wisnia1990 | 14.02.2017 21:35

Siadam, odpalam i widze... 2:0 w plecy. Szczerze? Zero zdziwienia, ale tak to jest jak jakies ''dzbany'' patrza tylko na wyniki i pozniej zgrywaja ''expertow''


TysonFCB | 14.02.2017 21:37

Barca nie istnieje, bo Emery tak swietnie ustawil zespol, ze Barca nie moze kompletnie NIC zrobic... NIC! Za Blanca nie widzialem takiego PSG i tego wlasnie sie obawialem przed meczem.
Jestem zly, ale najprawdopodobniej odpadniemy juz w 1/8.

TysonFCB | 14.02.2017 21:39

Wisnia1990

Ja dzisiaj caly dzien czulem w kosciach taka gre gospodarzy. Nie wiem czy mamy jakis plan awaryjny na druga polowe... Jezeli nie, awans bedzie rozstrzygniety juz w Paryzu.

mikepowell | 14.02.2017 21:43

Może gdyby grał Krychowiak to Barca miała by szansę, że mu ucieknie piłka z pod nogi.
Nastawienie piłkarzy Barcelony to żenada. Miało być łatwe 1/8 LM, a jest kupa.
Na stojąco to Granady nie da się ograć, a co mowa o głodnym sukcesów w LM PSG.

Mieszo | 14.02.2017 21:48

Już widziałem Barce budzącą się z letargu po słabym początku, ja ciągle wierzę. Messi się wkur...ił, wszyscy muszą zacząć biegać, grać bardziej dynamicznie i odważnie. Może PSG siądzie po wyczerpującej pierwszej połowie.

DMFJ | 14.02.2017 22:17

To nie PSG tak dobrze gra a Barcelona tak dennie.

wood | 14.02.2017 22:17

Powrót do rzeczywistości czyli prawdziwej piłki... Barcelona dziś po prostu nie istnieje, PSG ich całkowicie deklasuje.

Villarreal | 14.02.2017 22:19

Bolesna lekcja francuskiego. Emery nie pozwoli zmarnować takiej przewagi.

Kempes | 14.02.2017 22:34


Pisałem przed meczem, ze Cavani i Di Maria musza pokazać, ze są mężczyznami. Na tle trampkarzy z Kataloni to zadanie wykonane ;)

Gatzo | 14.02.2017 22:36

\"TYP REDAKCJI:

Barca w swojej najlepszej wersji, może przesądzić o losach dwumeczu już we wtorek. Pytanie tylko, jaką wersję Katalończycy przygotowali? \" zadziwiająco trafne zdanie ;)

mcdet | 14.02.2017 22:43

Kibicuje Barcelonie od kilkunastu lat ale takiej niemocy (dość delikatne określenie) to chyba nigdy nie widziałem. Nie było widać zaangażowania, moze Lucho źle dobrał taktyke. Jak dla mnie po tym sezonie zmiana trenera powinna wpłynąć na lepsze. Tylko kto? Ja nie znam godnego następcy



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy